Sosnowieccy policjanci obezwładnili i zatrzymali mężczyznę, który w jednym z dyskontów wszczął awanturę - krzyczał, że jest zakażony koronawirusem i demonstracyjnie kaszlał. Wcześniej wspólnie z towarzyszącą mu kobietą ukradli drobne towary. Okazało się, że mężczyzna wcale nie jest chory. Razem ze swoją partnerką trafił do izby wytrzeźwień. Wkrótce odpowiedzą przed sądem.