Premier Mateusz Morawiecki pytany o to, czy w związku z czwartą falą pandemii koronawirusa rząd rozważa wprowadzanie jakichś dodatkowych ograniczeń, bądź lokalnych lockdownów, zaprzeczył. - Nie planujemy lockdownu w takiej formie, jaką znamy z poprzednich fal wzrostu zachorowań na Covid-19. Jeśli obecnie obowiązujące restrykcje będą skrupulatnie przestrzegane, to na pewno ocalimy wiele istnień ludzkich - mówi.
Proceder odkryto już kilka miesięcy temu, ale z upływem czasu przybierał na sile. Wcześniej ukrywany (m.in. w darknecie, czyli nielegalnym internecie), dostępny dla nielicznych, obecnie jest prowadzony niemalże jawnie i bezczelnie, a ogłoszeń w sieci nie brakuje. Cena: zazwyczaj kilkaset złotych za sfałszowany dokument. Dlatego konieczna stała się stanowcza reakcja.