Anna Sobota poinformowała, że Zbigniew Zysk ostatni tydzień życia spędził w szpitalu uniwersyteckim w Olsztynie. Korzystał tam z tlenoterapii i był podłączony do respiratora.
Tata był człowiekiem aktywnym zawodowo, jako biegły z zakresu budownictwa sporządzał opinie dla sądów, jeździł na rozprawy, zajmował się wyceną nieruchomości. Bardzo chciał wyzdrowieć, wsiadając do karetki mówił, że za kilka dni będzie ozdrowieńcem
- powiedziała córka zmarłego.
Zbigniew Zysk był rodowitym olsztynianinem, urodził się w tym mieście w 1950 roku. W latach 80. był wiceprezesem zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej "Pojezierze". Działał w Stronnictwie Demokratycznym, z ramienia którego sprawował funkcję wiceprzewodniczącego Miejskiej Rady Narodowej (1988–1990).
Zysk w latach 1990–1994 pełnił funkcję wiceprezydenta Olsztyna.
Tata inicjował budowę wielu boisk sportowych przy szkołach, uczestniczył w zakładaniu straży miejskiej
- powiedziała Sobota. Dodała, że ojciec nawet po latach odbierał telefony od mieszkańców miasta, którzy radzili się go w różnych sprawach.
Był uczynny, zawsze wszystkich wysłuchiwał. Tata był dobrym człowiekiem
- opowiedziała córka zmarłego.
W II kadencji Sejmu Zysk był posłem z ramienia Unii Pracy.