Prof. Hobran pytany w poniedziałek RMF FM, czy jest to już czas na luzowanie obostrzeń odparł: "Jeszcze nie, aczkolwiek już żeśmy zaczęli".
"Jeszcze poczekajmy, jeszcze się nie śpieszmy, bo cały nasz wysiłek przez rok czyniony, potężny, demolujący życie społeczne, może wziąć w łeb"
- dodał profesor.
Zwrócił uwagę, że mamy już szczepionkę, ale w niewystarczających ilościach, "przynajmniej dla najbardziej wrażliwej grupy". "Chodzi o to, żeby ochronić ludzi najstarszych, którzy mają największe ryzyko ciężkiego przebiegu choroby i śmierci" - dodał lekarz.
Horban pytany o kolejność luzowania obostrzeń powiedział, że najpierw powinniśmy otworzyć szkoły. Jego zdaniem jest to najbezpieczniejsze z punktu widzenia transmisji choroby wśród ludzi.
"Jeżeli uda nam się zaszczepić zdecydowaną większość powyżej 70 plus to mamy wszelkie powody do tego, żeby zdecydowanie ograniczać wszystkie restrykcje i obostrzenia"
- wskazał.
Od poniedziałku formalnie ruszają w Polsce szczepienia populacyjne przeciw COVID-19. Po tzw. grupie zero, w której byli m.in. medycy, dawkę szczepionki otrzymają teraz seniorzy, na początek ci, którzy skończyli 70 lat.