Rzecznik prasowy wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak powiedział, że pomieszczenia komisariatu w czwartek zostały poddane ozonowaniu, po tym można było tam wznowić normalną pracę i obsługę petentów.
Koronawirusa stwierdzono u policjantki z prewencji, która na co dzień zajmowała się profilaktyką. W czwartek poinformowała ona swojego komendanta, że badania wskazały u niej zakażenie SARS-CoV-2.
Wkrótce potem zapadła decyzja o czasowym wyłączeniu komisariatu z użytkowania. Rozpoczęło się też ustalanie kręgu osób, które mogły być w kontakcie z zakażoną funkcjonariuszką. Borowiak powiedział, że w komisariacie pracuje ok. 100 osób.