Podczas mityngu w podsztokholmskiej dzielnicy Sollentuna Berglund wystartował po raz pierwszy w tym sezonie. Z powodu braku imprez sportowych w ostatnich miesiącach organizatorzy z zawodnikami zdecydowali się na nietypowy dystans.
Celem był przede wszystkim start. Nie wiedziałem, w jakiej jestem dyspozycji zwłaszcza po przejściu koronawirusa i długiej przerwie w treningach. Dystans odpowiadał mi bardzo biorąc pod uwagę, że był to mój debiut w tym roku, więc teraz już wiem, w którym miejscu jestem pod względem formy i szykuję się na 1500 metrów 14 sierpnia w Monako. To z pewnością będzie bardzo szybki bieg
- powiedział biegacz na antenie telewizji SVT transmitującej zawody.
Kalle Berglund po przejściu koronawirusa pobił rekord sprzed 45 lat
Kalle Berglund slog svenskt rekord https://t.co/HN4nz8rdNT
— Sportbladet (@sportbladet) August 10, 2020
Czas Berglunda to 4.59,71. Poprzedni - 5.02,09 - ustanowiony w Londynie w 1975 roku należał do Andersa Gaerderuda, wielkiego rywala Bronisława Malinowskiego na dystansie 3000 metrów z przeszkodami.
Gaerderud zdobył zloty medal olimpijski w Montrealu (1976) bijąc rekord świata przed drugim na mecie Malinowskim. Polak triumfował cztery lata później na igrzyskach w Moskwie.
Niezwykły wyczyn Berglunda
Kalle Berglund slog det 45 år gamla svenska rekordet https://t.co/dLEZWUsG3d pic.twitter.com/xqHFxk5QaU
— Jonas Hedman (@Friidrottaren) August 10, 2020