Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Koronawirus

Widmo więzienia nad piłkarzem Realu Madryt. Luka Jovic złamał przepisy związane z koronawirusem

Napastnikowi Realu Madryt Luce Jovicowi grozi więzienie po tym, jak w Serbii złamał przepisy związane z pandemią koronawirusa. Prokuratura postawiła piłkarzowi już zarzuty i zażądała półrocznego pozbawienia wolności.

Autor:

Jovic w marcu, gdy pandemia po raz pierwszy pokazała swoje straszne oblicze, przyleciał do Serbii z Hiszpanii. Po przybyciu do kraju powinien był poddać się dwutygodniowej kwarantannie, ale tego nie zrobił. Postanowił za to w Belgradzie pójść na imprezę - tak donosiły wówczas miejscowe media. On sam twierdził, że wybrał się jedynie do apteki.

Luka Jovic może trafić na pół roku do więzienia

Po tym jak w prasie ukazały się doniesienia o jego rozrywkowym wypadzie do stolicy Serbii, Jovic wprawdzie się nie przyznał, ale przeprosił.

Bardzo mi przykro, że odpowiedzialni za to ludzie nie wykonali należycie swojej pracy i nie poinformowali mnie, gdzie dokładnie mam przebywać w trakcie zalecanej izolacji. Przepraszam wszystkich, którzy znaleźli się przeze mnie w niebezpieczeństwie. Mam nadzieję, że wspólnie uda nam się pokonać te trudności

- napisał w mediach społecznościowych.

Telewizja RTS podała, że Jovic mógł zapłacić mandat w wysokości 30 tys. euro, ale go nie przyjął.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane