Z listy łódzkich powiatów tzw. strefy żółtej, gdzie obowiązują umiarkowane obostrzenia, skreślono powiat wieruszowski, a wpisano na nią powiat pajęczański leżący na południu regionu i położony na północ od Łodzi powiat łowicki, w którym obserwuje się ostatnio sporą dynamikę zakażeń.
- Mamy trzy ogniska SARS–CoV-2. Jedno w dużym zakładzie przetwórczym, drugie w urzędzie gminy w Domaniewicach, a trzecie rozpoczęło się na weselu na terenie powiatu łowickiego, tuż przy granicy z powiatem zgierskim
– wylicza starosta łowicki Marcin Kosiorek.
Podkreślił, że mieszkańców z powiatu było na tej imprezie niewielu, ale – zgodnie z przepisami – do statystyk zakażeń dołączono osoby z powiatu zgierskiego, których na weselu była większość.
Kosiorek dodał, że zarówno mieszkańcy powiatu jak i urzędnicy samorządowi podchodzą do nowej sytuacji epidemicznej raczej bez większych emocji.
- Nie miałem jeszcze zdecydowanych skarg od mieszkańców. W piątek rozmawiałem z dyrektorami szkół. Do sytuacji podchodzą spokojnie. Wbrew pozorom takich dużych zmian w strefie żółtej nie ma, dotyczą one głównie imprez masowych
– powiedział starosta łowicki.
Ostatniej doby – jak podały służby prasowe wojewody – na 49 przypadków zakażenia koronawirusem w regionie łódzkim najwięcej, bo 18, było w powiecie łowickim.
Są tam teraz – według ostatnich dobowych danych urzędu wojewódzkiego – 102 tzw. aktywne przypadki koronawirusa. Od początku pandemii w powiecie łowickim zachorowało 167 osób, 64 wyzdrowiały, a jedna osoba zmarła. Z powodu zakażenia SARS-CoV-2 lub podejrzenia infekcji kwarantannie poddano 179 mieszkańców powiatu, a 38 osób objęto nadzorem sanitarnym.
Powiat łowicki leży na północnym wschodzie województwa łódzkiego. Liczy prawie 79 tys. mieszkańców.