Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Koronawirus

Punkt kulminacyjny zakażeń - w ciągu najbliższych dni. Ekspert wskazuje, kiedy liczby zaczną spadać

Wśród specjalistów trwają dyskusje dotyczące tego, kiedy w Polsce możemy zaobserwować szczyt III fali epidemii COVID-19. Zdaniem dyrektora Wojskowego Instytutu Medycznego, gen. Grzegorza Gieleraka, punkt kulminacyjny osiągniemy w ciągu dwóch-trzech dni, a kilkanaście dni po świętach Wielkiej Nocy, liczba zakażeń powinna spadać.

Dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego ocenił na antenie TVP Info, że obecnie znajdujemy się w szczytowym momencie epidemii, pod względem liczby zachorowań.

- Najbliższe dwa, trzy dni - to punkt kulminacyjny. Oczywiście potem mamy święta. To jest moment, który będzie miał swoje skutki. Wszyscy mamy nadzieję, że racjonalność i pragmatyka zachowania każdego z nas, a zatem organicznie ryzyka przenoszenia zakażenia na inne osoby, a można to zrobić w jeden sposób - ograniczając kontakty, weźmie górę i czas świąteczny nie będzie powodem kolejnego piku zakażeń

 - powiedział prof. gen. dyw. Grzegorz Gielerak.

Ocenił, że tydzień, dwa tygodnie po świętach liczba zakażonych powinna wyraźnie spadać.

Pytany o największe wyzwania dla służby zdrowia, szef WIM wymienił: testowanie, identyfikowanie i izolację osób zakażonych, optymalną opiekę medyczną oraz ograniczanie śmiertelności.

Profesor podkreślił, że duży problem stanowią pacjenci, którzy zgłaszają się do szpitala zbyt późno. Wskazał, że często są to decyzje samych chorych, którzy z różnych powodów wolą chorobę przechorowywać w warunkach domowych.

- Ale jest też kwestia, na którą zwracają uwagę sami pacjenci - ograniczony dostęp do systemu ochrony zdrowia. Zwłaszcza tej jego części POZ. Pacjenci podkreślają, że często nie mogą się dodzwonić i uzyskać porady

- zauważył.

Dyrektor WIM zwrócił uwagę, że 90 proc. pacjentów przechodzi chorobę w warunkach domowych a tylko 10 proc. wymaga hospitalizacji.

- Mimo wszystko te 90 proc. wymaga rzetelnej opieki medycznej i podjęcia decyzji o hospitalizacji w optymalnym momencie, który gwarantuje nam, w samych szpitalach, zastosowanie skutecznych metod, które mają jeden zasadniczy warunek - pacjent musi trafić w tzw. oknie terapeutycznym, który zamyka się w 7-9 dobie od wystąpienia początkowych objawów choroby

 - wyjaśnił prof. Gielerak.

Dodał, że po tym czasie "dramatycznie spadają możliwości terapeutyczne i pozostaje jedynie leczenie objawowe", które - jak mówił - obarczone jest ryzykiem powikłań a nawet zgonów.

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl,pap

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane