"Dziś... dziś dla mnie też nie jest to łatwy dzień, miałem zrobiony wymaz, mam wyki dodatni. Tak mam koronawirusa, zaraziłem się. Wiem, że nie jestem pierwszy i nie jestem ostatni, który przejdzie przez koronawirusa. Ale to nie oznacza, że zmieniłem swoje nastawienie do tego"
- napisał.
Podkreślił, że nadal uważa, że wielu ludzi "będzie ściemniać" na ten temat.
"Koronawirusa jak grypa, jak inne wirusy był, jest i będzie, nie zniknie z dnia na dzień. Musimy się nauczyć z nim żyć. On będzie z nami na lata. Nie da się przed nim uciec, schować, ale nie jest to też coś, co powoduje to iż powinniśmy znowu pozamykać się w domach. Trzeba żyć, trzeba się potrafić cieszyć tym, co przynosi nam każdy dzień"
- czytamy we wpisie prezydenta Zielonej Góry.
W Zielonej Górze największym ogniskiem koronawirusa jest Dom Pomocy Społecznej dla Kombatantów. Łącznie wirusa potwierdzono tam u 106 osób – 71 pensjonariuszy i 35 pracowników. DPS ma pod opieką około 170 osób, a personel placówki liczy ponad 120 osób.
Kubicki napisał, że w związku z problemem w DPS był tam osobiście.
"Czemu to zrobiłem, czemu tam poszedłem? Bo ludzie którzy tam mieszkają, żyją potrzebowali pomocy. Trzeba było tam pójść i tak najzwyczajniej w świecie pracować, podawać im posiłki, karmić, sprzątać, roznosić jezdnie. Ktoś się zapyta ale czemu przecież jest obsługa, zatrudnieni ludzie. Niestety na miejscu okazało się, że ci którzy powinni to robić … po prostu tego nie robią, nie ma ich tam. Mogłem zwoływać konferencje prasowe, mogłem wygłaszać płomienne przemówienia. Ale dla mnie najważniejsze było i jest bezpieczeństwo tych ludzi. Nie zastanawiałem się ani sekundy, wiedziałem że muszę tam być"
- napisał prezydent Zielonej Góry na Facebooku.
W związku z brakiem kadry do opieki nad seniorami, decyzją wojewody lubuskiego pensjonariusze Domu Kombatanta zostaną ewakuowani do trzech szpitali. Do lecznicy w Gorzowie trafiają osoby zakażone, a te z tzw. kontaktu do Torzymia i Drezdenka. W przewożeniu chorych, które rozpoczęło się w niedzielę, pomagają żołnierze.
Centrum Zarządzania Kryzysowego Prezydenta Miasta Zielona Góra uruchomiło specjalne numery kontaktowe dla rodzin i opiekunów mieszkańców Domu Pomocy Społecznej „Dom Kombatanta”. 68 479 36 55, 68 479 36 56.
Jak poinformował we wtorek Lubuski Urząd Wojewódzki (LUW) w regionie odnotowano 15 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. Najwięcej z nich w pow. żagańskim - 9.
W regionie w szpitalach dla pacjentów zmagających się z chorobą COVID-19 i podejrzanych o są 422 łóżka i 26 respiratorów. Wg danych LUW z poniedziałku, Łóżek zajętych było 103, a z respiratorów korzystało dwóch pacjentów.
W Lubuskiem od początku pandemii zostało wykrytych 1 287 zakażeń, 860 osób wyzdrowiało, a 21 zmarło. Z powodu COVID-19 hospitalizowanych jest 51 osób; 2 412 osób jest w kwarantannie (nałożonej przez inspekcje sanitarne); 1 026 osób objętych nadzorem epidemiologicznym. Najwięcej przypadków zakażenia było dotychczas w Zielonej Górze – 234 - podał we wtorek LUW.