Castex zachęcił do kontynuowania pracy zdalnej tam, gdzie tylko jest to możliwe oraz odradził podróże zagraniczne, w tym do francuskich terytoriów zamorskich. Władze zdecydowały w czwartek o wprowadzeniu lockdownu na wyspie Majotta na Oceanie Indyjskim z powodu rozprzestrzeniania się tam mutacji południowoafrykańskiej.
Premier podkreślił, że rośnie liczba osób zaszczepionych oraz testowanych. Testy są we Francji darmowe i wykonywane w ciągu 24 godzin – podkreślił Castex i zapewnił, że około 100 tys. osób dziennie otrzymuje pierwszą dawkę szczepionki. Dodał, że do końca tygodnia pierwszą dawką zaszczepieni zostaną wszyscy pensjonariusze domów opieki, którzy wyrazili takie życzenie.
Władze Francji planują zaszczepić 4 mln osób pierwszą dawką szczepionki do końca lutego, natomiast wszystkich chętnych powyżej 65 lat - do końca maja.
Od soboty władze sanitarne zaczną szczepić personel medyczny kolejną dostępną szczepionką przeciwko koronawirusowi firmy AstraZeneca – poinformował minister zdrowia Olivier Veran. Szef resortu zapewnił również o zwiększeniu liczby rejestracji na zaszczepienie się o 1,7 mln w najbliższych dniach.
Po zakończeniu ferii zimowych mają być przeprowadzane testy śliny na obecność koronawirusa wśród uczniów w szkołach, które pozostają otwarte od września.
Szef MSW Gerald Darmanin poinformował natomiast o zwiększeniu liczby kontroli przestrzegania obostrzeń sanitarnych, m.in. godziny policyjnej o 36 proc. O ponad połowę wzrosła liczba nakładanych kar. "Od 15 grudnia przeprowadziliśmy ponad 1,9 mln kontroli, 177 tys. osób otrzymało kary za nieprzestrzeganie godziny policyjnej od początku jej wprowadzenia" – poinformował Darmanin.
"Większość szczepionek wysyłanych do Francji jest produkowana w Europie" – podkreśliła natomiast minister przemysłu Agnes Pannier-Runacher. "Janssen i Novavax właśnie rozpoczęły rozmowy z Europejską Agencją Leków, mając nadzieję, że ich szczepionka zostanie zatwierdzona w nadchodzących tygodniach" - dodała.
"Francja będzie w stanie zaszczepić wszystkich dorosłych, którzy tego chcą, do końca lata” – podsumowała Pannier-Runacher.