Według informacji resortu zdrowia Portugalii wśród szczepionych członków socjalistycznego gabinetu zabraknie m.in. czterech ministrów, u których w styczniu potwierdzono infekcję koronawirusem.
Resort wskazał, że wśród ponad 1000 szczepionych od poniedziałku przedstawicieli władz będą też m.in. posłowie, przedstawiciele sił zbrojnych, policji, żandarmerii oraz straży granicznej.
Tymczasem niezadowolenie z uprzywilejowania urzędników państwowych wyraziło Portugalskie Stowarzyszenie Szpitali Prywatnych (APHP), wskazując, że wielu medyków nie otrzymało jeszcze nawet pierwszej dawki szczepionki. Według szacunków tej organizacji do środy przeciwko Covid-19 zaszczepiono w prywatnej służbie zdrowia zaledwie 10 proc. personelu.
Jak wyjaśnił przewodniczący APHP Oscar Gaspar wśród lekarzy i pielęgniarek prywatnych placówek służby zdrowia „narasta zdziwienie oraz niezadowolenie”.
„Trudno się dziwić takiej postawie. Wiedzą, że stoją w pierwszym szeregu podczas walki z epidemią, a nie tylko ich nie zaszczepiono, ale nawet nie poinformowano kiedy to nastąpi”
- powiedział Gaspar.