Według służb medycznych Hiszpanii w najbliższych godzinach można spodziewać się potwierdzenia kolejnych infekcji nowym szczepem, gdyż kilkadziesiąt osób czeka na wynik testów. Jedna z nich to pacjent ze wspólnoty autonomicznej Kastylii i Leonu.
Najwięcej zakażeń nową mutacją SARS-CoV-2 potwierdzono w aglomeracji Madrytu oraz w Andaluzji – po pięć.
Według ministra zdrowia Hiszpanii Salvadora Illi w dalszym ciągu żaden z zespołów naukowych nie przedstawił przekonujących dowodów na to, że nowy wariant SARS-CoV-2 jest bardziej zaraźliwy od podstawowego typu wirusa.
Illa ujawnił we wtorek, że służby medyczne Hiszpanii wiedziały już o istnieniu nowej mutacji koronawirusa we wrześniu. Dodał, że nie zaobserwowano jednak, aby szczep ten był odpowiedzialny za wyraźny wzrost zachorowań na Covid-19.
Tymczasem pomiędzy wtorkiem a środą doszło w Hiszpanii do nienotowanego w grudniu przyrostu liczby infekcji - ponad 16 tys. zakażeń.