Jak podaje RMF FM, opierając się na źródłach w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, można liczyć na otwarcie sklepów w galeriach handlowych od 1 lutego.
Bardzo prawdopodobne jest także otwarcie hoteli dla 25 lub 50 proc. klientów. Są tu jednak wątpliwości, bo otwarcie hoteli zachęci ludzi do podróży, a tego rząd chce uniknąć.
Poluzowanie restrykcji ma związek ze spadkiem liczby zakażeń. - To daje pewnego rodzaju przestrzeń do zastanawiania się jakie dalsze kroki wykonywać. Ale musimy brać pod uwagę, że nie żyjemy w próżni, wirus nie zna granic - zauważa minister zdrowia Adam Niedzielski.
Według źródeł rozgłośni, nie zostaną jednak otwarte restauracje i siłownie.
- Mogę tylko apelować o cierpliwość. Jeżeli tylko będzie taka możliwość - co udowodniliśmy decyzją puszczenia dzieci z klas I-III do szkoły - to będziemy podejmowali decyzje, które będą z korzyścią dla gospodarki. Ale gospodarka potrzebuje ludzi zdrowych, zdrowia publicznego, i dopuszczenie do sytuacji powrotu dużej liczby zachorowań, szczególnie w kontekście prowadzonej akcji szczepień, jest po prostu nieracjonalne
- skomentował szef resortu zdrowia.