"Dziś odnotujemy na pewno większą, może nie dużo większą, ale większą liczbę zakażeń niż tydzień temu (w ubiegłą środę było to 15 698 - red.), ale nie są to już takie wzrosty, jakie notowaliśmy przed trzema dniami, kiedy to tydzień do tygodnia to było około 33 proc. wzrostu. Teraz zeszliśmy poniżej tego poziomu"
- tłumaczył w programie Tłit rzecznik prasowy ministra zdrowia Wojciech Andrusiewicz.
Dodał, że w środę osiągniemy pułap, którego nie osiągnęliśmy jeszcze w tym roku, ale nie przekroczymy jeszcze 18-20 tys. nowych zachorowań, co nie oznacza jednak - jak stwierdził dalej - że w najbliższych dniach to nie nastąpi. Równocześnie zaznaczył, że w tym tygodniu średnia dobowa zakażeń wyniesie 15-15,5 tys.
"Oznacza to, że dzienne wyniki mogą sięgnąć nawet 20 tys. nowych zakażeń" - powiedział.
Mamy 17 260 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: mazowieckiego (2596), śląskiego (2452), małopolskiego (1497), wielkopolskiego (1358), warmińsko-mazurskiego (1272), pomorskiego (1207), dolnośląskiego (1047), łódzkiego (1022),
— Ministerstwo Zdrowia (@MZ_GOV_PL) March 10, 2021
podkarpackiego (976), kujawsko-pomorskiego (946), lubelskiego (616), podlaskiego (518), zachodniopomorskiego (478), lubuskiego (413), świętokrzyskiego (338), opolskiego (250). 274 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.
— Ministerstwo Zdrowia (@MZ_GOV_PL) March 10, 2021
Równocześnie Andrusiewicz zaznaczył, że do świąt nie powinniśmy szykować się na spadek liczby nowych zakażeń. Zaznaczył, że żadna z prognoz nie przewiduje, że przed końcem marca, początkiem kwietnia trzecia fala epidemii zacznie wygasać.
Natomiast wiceminister zdrowia Waldemar Kraska pytany rano w Polsat News, czy mamy do czynienie z lawinowym wzrostem nowych zakażeń koronawirusem w porównaniu tygodniowym, przyznał, że w środę, w porównaniu do środy z poprzedniego tygodnia, "mamy wzrost o ponad 1 tys. 500 więcej przypadków".
Pytany, czy może potwierdzić, że "dzisiaj jest rekordowa liczba ponad 17 tysięcy nowych przypadków" zakażeń, skoro w poprzednią środę było 15 tys. 700 przypadków, wiceminister odparł: "Tak, mamy ponad 17 tys. przypadków dzisiaj".