Ministerstwo Zdrowia poinformowało w czwartek o kolejnych 4280 przypadkach zakażenia koronawirusem i śmierci 76 osób w wyniku COVID-19; to najwięcej zakażeń i zgonów od początku epidemii. Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że od soboty cały kraj znajdzie się w żółtej strefie, co oznacza m.in. obowiązek zakrywania nosa i ust w przestrzeni publicznej także na ulicach.
Lewica miała zaplanowane na weekend dwa kongresy regionalne w Szczecinie i Zielonej Górze, gdzie mieli przemawiać liderzy. W rozmowie z Polską Agencja Prasową szef klubu Krzysztof Gawkowski poinformował w czwartek o ich odwołaniu.
- Sytuacja pandemiczna w Polsce i przyrost zachorowań powodują, że najważniejsze staje się bezpieczeństwo i zdrowie, i każda działalność, czy to polityczna, czy to publiczna, która mogłaby narażać obywateli na zarażenia, powinna być odłożona i dlatego kierownictwo czterech partii podjęło decyzje, że kongresy zostaną zawieszone
- przekazał.
Kongresy regionalne, których do tej pory odbyło się sześć z 16 planowanych, miały wypracować program, który miał zostać przedstawiony na listopadowym kongresie w Warszawie.
- Cała procedura zostanie wznowiona, kiedy będziemy mieli sytuację opanowaną - podkreślił Gawkowski.
- Do tego czasu będziemy pracowali zdalnie i duża część spotkań będzie odbywała się podczas mityngów online - powiedział. Sama decyzja dotycząca listopadowego kongresu, na który zostali zaproszeni liderzy partii lewicowych z Europy i Stanów Zjednoczonych, jest uzależniona od rozwoju epidemii