Tym samym od początku epidemii w USA z powodu Covid-19 zmarły już 142 942 osoby, a blisko 4 mln testów dało wynik pozytywny. Pod względem liczby zgonów i wykrytych przypadków Stany Zjednoczone są zdecydowanym światowym liderem.
Sytuacja epidemiologiczna w USA pogarsza się od połowy czerwca, najtrudniejsza panuje obecnie na południu kraju, w tym Arizonie, Kalifornii, Teksasie i na Florydzie. W niektórych stanach przywracane są ograniczenia na życie społeczne i zamykane są bary.
Burmistrz stołecznego Waszyngtonu Muriel Bowser ogłosiła, że mieszkańcy amerykańskiej stolicy mają obowiązek noszenia maseczki ochronnej poza domem. Nie dotyczy to uprawiających na świeżym powietrzu sport.
Z powodu gwałtownych wzrostów wykrywanych przypadków prezydent USA Donald Trump wznowił po trzech miesiącach przerwy konferencje prasowe w Białym Domu, dotyczące koronawirusa. Prawdopodobnie będzie gorzej, zanim zrobi się lepiej - ostrzegł na pierwszej z nich we wtorek, wzywając Amerykanów do noszenia maseczek.