Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Koronawirus

Jaki będzie budżet UE? „Polska oczekuje uczciwego wsparcia dla wszystkich państw”

Polska oczekuje uczciwego wsparcia dla wszystkich państw i dla wszystkich branż, które ucierpią z powodu kryzysu - oświadczył minister ds. europejskich Konrad Szymański, dzień przed prezentacją przez Komisji Europejskiej propozycji w sprawie wieloletniego budżetu i funduszu odbudowy gospodarki. Szymański zaznaczył, że aby sfinansować te (kryzysowe) potrzeby UE powinna poważnie podejść do walki z oszustwami podatkowymi.

Autor:

"Polska jest gotowa do szybkiego podjęcia negocjacji nad pakietem Wieloletnich Ram Finansowych i Funduszu Odbudowy. Warunkiem naszego poparcia dla rozwiązań zaproponowanych przez Komisję Europejską jest sprawiedliwa alokacja pieniędzy między różne potrzeby państw członkowskich oraz rozłożenie obciążeń, oparte o obiektywną miarę zamożności krajów"

- powiedział Szymański.

We wtorek na ten temat rozmawiali podczas wideokonferencji unijni ministrowie ds. europejskich. KE ma przedstawić w środę projekt propozycji, które będą unijną odpowiedzią na kryzys wywołany pandemią.

Szymański zaznaczył, że Polska pozytywnie podchodzi do pomysłu podwyższenia zdolności pożyczkowych UE przez tzw. headroom, czyli obszar ponad limitem budżetu UE.

"Ale we wszystkim oczekujemy uczciwego wsparcia dla wszystkich państw i dla wszystkich branż, które ucierpią z powodu kryzysu"

- zastrzegł.

Polska należy do krajów, które dotychczas nie zostały bardzo mocno dotknięte pandemią. Przewidywania KE wskazują na najmniejszy spadek PKB w naszym kraju w związku z kryzysem. Wszystko to budzi obawy o przekierowanie znacznych środków z unijnej kasy na południe Europy m.in. do Włoch i Hiszpanii, gdzie pandemia miała znacznie poważniejsze skutki.

"Wśród priorytetowych wydatków antykryzysowych powinny znaleźć się, oprócz turystyki, także infrastruktura, rolnictwo, transport, służba zdrowia, utrzymanie miejsc pracy"

- podkreślił Szymański.

Turystyka, która jest sektorem praktycznie zamrożonym w związku z epidemią koronawirusa, stanowi znaczną część gospodarek krajów południa UE. Wprawdzie unijne stolice zapowiadają znoszenie restrykcji, w tym dotyczących zamknięcia granic, by możliwe były wyjazdy wakacyjne, ale straty związane z kilkumiesięcznym zamknięciem oraz spodziewanym mniejszym niż zwykle napływem turystów będą i tak znaczne.

Polska nie tylko domaga się sprawiedliwego podziału funduszy na zaradzenie kryzysowi, ale też wskazuje na możliwości ich zbierania.

"By sfinansować te (kryzysowe) potrzeby UE powinna poważnie podejść do walki z oszustwami podatkowymi. UE ma ponadto niewykorzystane zasoby w postaci nowych form opodatkowania"

- zaznaczył minister ds. europejskich.

Chodzi podatek od transakcji finansowych, co do którego dyskusje trwają od lat, podatek cyfrowy, od korzyści wynikających z dostępu do wspólnego rynku, czy dość świeży pomysł węglowej opłaty granicznej. Państwa unijne do tej pory nie były jednak w stanie wypracować porozumienia w sprawie tych danin i na razie nie ma sygnałów, by szybko to się zmieniło.

Na stare podziały nałożyły się nowe. Główną kwestią sporną jest to, czy fundusze na odbudowę powinny być kierowane do krajów UE w postaci bezzwrotnych subwencji, czy niskooprocentowanych pożyczek. Warszawa oraz stolice południa Europy opowiadają się za tym pierwszym rozwiązaniem. "Pozyskane środki powinny trafić do państw członkowskich przede wszystkim w postaci grantów" - zaznaczył Szymański

Jego zdaniem możliwie duża skala pomocy powinna przyczyniać się do zapewnienia równych reguł dostępu do pomocy publicznej, krajowej i europejskiej. "Dysproporcje w krajowej pomocy publicznej już dziś stwarzają ryzyka dla funkcjonowania wspólnego rynku" - zauważył minister ds. europejskich.

W ubiegłym tygodniu KE poinformowała, że za 51 proc. pomocy, na jaką rządy krajów unijnych dostały zgodę w ostatnim czasie, odpowiada jednej kraj - Niemcy. Francja, która znalazła się na drugim miejscu, odpowiada za 17 proc. całej zatwierdzonej przez KE pomocy; Włochy za 15,5 proc., Wielka Brytania za 4 proc., Belgia za 3 proc., a Polska za 2,5 proc.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane