Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Koronawirus

Hiszpania zamyka kolejne miasta

Leon i Palencia to miasta, które od jutra zostaną zamknięte. Decyzję podjęły władze hiszpańskiego regionu Kastylii i Leon, ze względu na alarmująco szybkie rozprzestrzenianie się koronawirusa.

Autor:

Obecnie w ponad 570 gminach na terenie całego kraju obowiązują różnego rodzaju restrykcje w celu powstrzymania pandemii. Mieszka w nich ponad 11 mln osób, tj. prawie 1/4 ludności Hiszpanii. Ograniczenia w przemieszczaniu się wprowadzono dotąd w 35 miejscowościach i dotyczą 5,4 mln osób - poinformowała w poniedziałek publiczna telewizja RTVE.

Zapowiedziane restrykcje w mobilności w Leon i Palencii, a także inne obostrzenia, będą takie same, jak wprowadzone w piątek w Madrycie i w 9 pobliskich gminach. Polegają na zakazie wjazdu i wyjazdu z miast, z określonymi wyjątkami, jak powody zawodowe i edukacyjne oraz inne, uznane za „pierwszej potrzeby”. Możliwe jest natomiast swobodne przemieszczanie się wewnątrz miast, chociaż ich mieszkańcom zaleca się ograniczenie mobilności do niezbędnego minimum.

O 50 proc. została ograniczona liczba osób mogących przebywać w restauracjach i sklepach, a lokale muszą się zamykać najpóźniej o godz. 23 z wyjątkiem usług z dostawą do domu. Liczba osób uczestniczących w nabożeństwach została zmniejszona do 1/3, z koniecznością zachowania bezpiecznej 1,5-metrowej odległości.

Spotkania towarzyskie, zarówno w przestrzeni publicznej, jak i prywatnej, ograniczono do sześciu osób, z wyjątkiem mieszkających lub pracujących razem w firmach lub instytucjach. Przy stołach w restauracjach nie może zasiąść więcej niż sześć osób.

Regionalny premier Kastylii i Leon, Emiliano Garcia-Page powiedział w wywiadzie dla telewizji Antena3, że trzeba poczekać 10-12 dni, aby zobaczyć, czy środki podjęte najpierw w Madrycie dadzą rezultaty.

Władze wspólnoty autonomicznej Madrytu wprowadziły od poniedziałku ograniczenia w przemieszczaniu się dodatkowo w trzech strefach sanitarnych regionu - San Sebastian de los Reyes, Villa del Prado i Humanes de Madrid. Te miejscowości liczą mniej niż 100 tys. mieszkańców, ale mają wysoki wskaźnik zakażeń.

Madryckie metro odnotowało w poniedziałek rano, w pierwszy dzień roboczy, kiedy obowiązują restrykcje, o 48 proc. mniej podróżnych niż tego samego dnia rok wcześniej, ale o 4 proc. więcej niż w piątek. Pociągi w Madrycie odnotowały najmniej pasażerów udających się do innych miast w sobotę, czyli w pierwszy dzień obostrzeń, od czasu odwołania stanu alarmowego w czerwcu - poinformowała agencja EFE.

Policja i Gwardia Cywilna sprawdziły w regionie madryckim w czasie weekendu tożsamość ponad 5 tys. osób, zatrzymały ponad 2 tys. samochodów na drogach wjazdowych i wyjazdowych i przeprowadziły ponad 700 kontroli na ulicach - informuje Europa Press.

"Całkowita liczba zachorowań na Covid-19 w Hiszpanii przekroczyła w ostatni weekend 800 tys. Tymczasem nadal trwa ostra konfrontacja polityczna, głównie między prawicowym rządem regionalnym Madrytu i socjalistycznym rządem Hiszpanii Pedro Sancheza, na temat sposobów powstrzymywania pandemii"

- doniósł dziennik „El Mundo” w poniedziałek.

„Nie chodzi o to, aby zamknąć 100 proc. obywateli, aby 1 proc. zarażonych wyzdrowiał, tylko trzeba zidentyfikować ten 1 proc., a pozostałe 99 proc. niech wychodzi na ulice” - powiedziała przewodnicząca autonomicznego regionu Madrytu Isabel Ayuso w wywiadzie dla sobotniego wydania dziennika „ABC”.

Jednak w Madrycie brakuje specjalistów identyfikujących osoby zarażone i ich kontakty. Do przeprowadzanych masowo przez lokalne władze szybkich testów na wykrycie koronawirusa w zainfekowanej dzielnicy Vallecas zgłosiło się 1/3 zawiadomionych telefonicznie osób – poinformował dziennik „La Vanguardia”. Testami ma zostać objęte 1 mln mieszkańców regionu stołecznego.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane