Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Koronawirus

Dworczyk apeluje do opozycji o rozsądek w sprawie szczepień. "Wznieśmy się ponad wszelkie podziały"

- Zwracam się do polityków i samorządowców: Polacy nam nie wybaczą, jeżeli kwestie ich zdrowia i życia - a na pewno do takich należy sprawa szczepień - staną się elementem politycznej przepychanki - powiedział szef KPRM, pełnomocnik rządu ds. szczepień Michał Dworczyk. - Spróbujmy wznieść się ponad wszelkie podziały. Działajmy razem jak jedna drużyna, która ma wspólny cel - jak najszybsze zaszczepienie jak największej części populacji - dodał, zwracając się do prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego.

Dworczyk został zapytany na piątkowej konferencji prasowej, jak wyglądają relacje z samorządami ws. programu szczepień.

"Polacy nam nie wybaczą"

Pełnomocnik rządu ds. szczepień wskazywał, że kilkanaście dni temu za pośrednictwem wojewodów poproszono samorządy o przygotowanie informacji nt. możliwości tworzenia punktów szczepień, by tam, gdzie jest to niezbędne takie punkty powstały. "Po ustaleniach poprosiliśmy przez wojewodów o przesyłanie takich propozycji. Teraz te wszystkie propozycje są analizowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia" - dodał.

"Tutaj nie bierzemy udziału w jakimś konkurowaniu, kto, co zadeklaruje, kto powie coś fajniej i bardziej atrakcyjnie. Musimy przygotować taką sieć punktów szczepień, żeby odpowiadała potrzebom wszystkich mieszkańców w całej Polsce, nie tylko w jednej miejscowości, w jednej gminie, jednym powiecie, jednym województwie. To musi być sieć punktów proporcjonalnie dostosowana do wielkości populacji we wszystkich powiatach i gminach w całym kraju"

- mówił szef KPRM.

Podkreślił, że NFZ analizuje w tej chwili te propozycje i to NFZ zdecyduje, które punkty powstaną. Wyraził też przekonanie, że "absolutna większość tych propozycji zostanie wykorzystana".

"Ale tam, gdzie nie ma już takiej potrzeby, bo system punktów stworzony jest już w tej chwili na tyle duży, na tyle gęsty, że wystarczy dać tylko szczepionki i będą szczepieni niemal wszyscy, którzy chcą - to w takich miejscach nie ma większego uzasadnienia tworzenie kolejnych punktów"

- zaznaczył Dworczyk.

Dworczyk zaapelował też do polityków i samorządowców.

"Zwracam się do koleżanek i kolegów, niezależnie od tego, jakie formacje polityczne czy środowiska reprezentujemy: Polacy nam nie wybaczą, jeżeli kwestie ich zdrowia i życia - a na pewno do takich kwestii należy sprawa szczepień - staną się elementem politycznej przepychanki. Tutaj powinniśmy współpracować, działać razem, żeby pokonać pandemię i realizować Narodowy Program Szczepień"

- oświadczył.

"Spróbujmy wznieść się ponad wszelkie podziały"

Szef KPRM i pełnomocnik rządu ds. szczepień na konferencji prasowej odniósł się do wypowiedzi prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego na temat realizacji szczepień w tym mieście.

Trzaskowski mówił w czwartek na antenie TVN24, że system szczepień "wygląda na kolejną odsłonę chaosu". Wskazywał, że obecnie każdy z 60 miejskich punktów szczepień w Warszawie mógłby szczepić 300 pacjentów tygodniowo. "A dostawaliśmy 50, a teraz 100 szczepionek.(...) Mogliśmy szczepić w tych 60 punktach trzy razy więcej pacjentów, ale dostajemy za mało szczepionek" - podkreślił.

"My będziemy gotowi na czas, tylko pytanie jest takie, czy rządzący dostarczą nam szczepionki" - dodał Trzaskowski.

Dworczyk komentując tę wypowiedź przypomniał, że na 285 warszawskich punktów szczepień, około 60 jest prowadzonych przez samorząd i one "zaszczepiły około 10 proc. wszystkich osób, które przyjęły szczepienia w Warszawie".

"Nie ma więc mowy o jakichś intencjonalnych, nieprzyjaznych działaniach wobec któregokolwiek z samorządów. Chodzi wyłącznie o stworzenie racjonalnej sieci placówek. Przedstawimy takie propozycje na początku przyszłego tygodnia" - zapowiedział szef KPRM.

Zaapelował też do prezydenta stolicy o współpracę ponad podziałami.

Panie prezydencie, nie "my", "wy", tylko gramy tutaj jako jedna drużyna i działamy wspólnie na rzecz tego, żeby zaszczepić jak najszybciej jak najwięcej Polaków

- podkreślił.

Dodał jednocześnie, że informacja na temat liczby dostępnych szczepionek jest na bieżąco aktualizowana na stronach rządowych, więc "wiadomo, ile ich jest".

"Po trzecie, bardzo sobie chwalę i tu też bardzo dziękuję, bo jesteśmy w niemal bieżącym kontakcie z panią prezydent (wiceprezydent Renatą) Kaznowską, która jest odpowiedzialna za służbę zdrowia w Warszawie" - powiedział Dworczyk.

"Działajmy razem, jak jedna drużyna, która ma wspólny cel - jak najszybsze zaszczepienie jak największej części populacji. To jedyna droga, żeby wyjść z epidemii i spróbujmy wznieść się ponad wszelkie podziały i w sprawie Narodowego Programu Szczepień współpracować"

- dodał Dworczyk.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane