Ełcka policja podała w komunikacie, że 33-latka wylegitymowali dzielnicowi, którzy rutynowo sprawdzali, czy klienci sklepu mają zasłonięte usta i nos maseczką.
- W czasie kontroli okazało się, że 33-latek, który robił zakupy bez maseczki jest objęty kwarantanną i powinien przebywać w domu. Przychodząc do sklepu na zakupy świadomie złamał obowiązujące go zasady, licząc na to, że nikt tego nie ujawni
- podała policja i podkreśliła, że "niestosowanie się do obowiązującej kwarantanny jest nie tylko złamaniem społecznej solidarności i narażaniem innym osób, ale niesie za sobą konsekwencje prawne". Wyjaśniono, że służby sanitarne mogą nałożyć na 33-latka nawet 30 tys. zł kary administracyjnej.