Jak poinformowała w środę minister zdrowia Marta Temido, w najbliższych dniach prognozowany jest dalszy wzrost zachorowań i zgonów w Portugalii.
"Czekają nas ciężkie dni. Ponownie znaleźliśmy się w okresie wzrostu zachorowań"
- powiedziała Temido podczas konferencji prasowej w miejscowości Mora.
Szefowa resortu zdrowia zaznaczyła, że do środowego popołudnia w całej Portugalii odnotowano już 460,6 tys. zakażeń SARS-CoV-2. Dodała, że w szpitalach leczonych jest 3,2 tys. pacjentów z Covid-19, z czego ponad pół tysiąca na oddziałach intensywnej terapii.
Dotychczas z powodu koronawirusa w Portugalii zmarło 7377 osób, w większości mieszkańców północy kraju. 91 zgonów stwierdzonych w ciągu ostatniej doby to trzeci najwyższy dobowy bilans ofiar od początku epidemii.
W środę rano ubiegający się o reelekcję w zaplanowanych na 24 stycznia wyborach prezydent Portugalii Marcelo Rebelo de Sousa ogłosił, że poddał się profilaktycznej kwarantannie. Polityk zapowiedział, że pomimo izolacji społecznej weźmie udział w telewizyjnych debatach za pośrednictwem internetu.