- Nie możemy nie dostrzegać problemów, z jakimi zmagają się uczniowie, z ich powodu rozwijają się ciężkie patologie
- oświadczył burmistrz włoskiej metropolii podczas konferencji online.
"Prosimy o zbyt wiele i przesadziliśmy ze zdalnym nauczaniem"
- ocenił Sala.
Opinię tę wyraził w czasie, gdy w domach uczy się około 7 milionów z 8 mln włoskich uczniów. To wynik ogłoszenia twardego lockdownu w połowie regionów kraju, a także czerwonych stref w wielu włoskich miastach i gminach.
Obecny dekret, na mocy którego wprowadzono zdalne nauczanie w większości szkół, ma obowiązywać do 6 kwietnia.