Dziennik "Le Soir" w internetowym wydaniu wybija, że średnia dzienna liczba infekcji koronawirusem pomiędzy 31 października a 6 listopada wyniosła w tym kraju 8260. Oznacza to spadek o 46 proc. w porównaniu z poprzednim siedmiodniowym okresem.
Spada również liczba przyjęć do szpitala z powodu Covid-19. W okresie między 31 października a 6 listopada wynosiła średnio 574 dziennie, czyli o 14 proc. mniej niż w poprzednim tygodniu.
Liczba osób hospitalizowanych nieznacznie wzrosła (o 4 proc.) do 7217. 1474 z nich leczonych jest na oddziałach intensywnej terapii. 881 osób musi korzystać z respiratora. W poniedziałek 434 pacjentów zostało przyjętych do placówek leczniczych, a 145 pacjentów zwolnionych.
Covid-19 zbiera jednak cały czas śmiertelne żniwo w 11,5-milionowej Belgii. Średnio 179 osób umiera każdego dnia z powodu infekcji koronawirusem. To o 39 proc. więcej niż w poprzednim siedmiodniowym okresie. Według oficjalnych statystyk dotychczas infekcja spowodowała śmierć 13 055 osób.
Media odnotowują, że mniej osób uzyskało pozytywny wynik na koronawirusa, ale wykonano również mniej testów. Większość z nich przeprowadza się wśród osób z objawami. Średnio w ciągu ostatniego tygodnia, którego dotyczą dane, każdego dnia wykonywano 41 400 testów. To o 34 proc. mniej niż w poprzednim siedmiodniowym okresie. 27,3 proc. testów dało wynik pozytywny. Całkowita liczba zakażeń od początku pandemii w Belgii wynosi 50 3182