Zniesiony ma bowiem zostać obowiązek spełnienia przez pacjenta czterech kryteriów objawowych (gorączki powyżej 38 st., kaszlu, duszności oraz utraty węchu lub smaku), by zostać skierowanym na test na COVID-19.
W ostatnich dniach testów wykonanych ze zlecenia lekarza POZ było po kilka tysięcy.
Jak dodał Adam Niedzielski podczas dzisiejszej konferencji, wskazania cechowały się "dużą trafnością" - 20 proc. i więcej zleceń przyniosło wynik pozytywny testu.
- Lekarze rodzinni, z którymi dyskutowałem zadeklarowali chęć pomocy w opiece nad pacjentami bezobjawowymi lub z lekkimi objawami. To ok. 80% chorych. Zadaniem lekarza rodzinnego będzie kierowanie na izolację domową
- dodał Niedzielski.
Zwiększamy rolę lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej w walce z #koronawirus. Po zmianach, lekarze będą mogli:
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) October 8, 2020
➡️ kierować pacjenta do izolacji domowej,
➡️ kierować pacjenta do izolatorium.
❗Znosimy też obowiązek spełnienia 4 kryteriów do testu na COVID-19 podczas teleporady. pic.twitter.com/NvJMwLF7KI