- To, czy nowe Ministerstwo Przemysłu działa w Katowicach, czy w Warszawie ,nie jest ważne. Liczy się realna praca, pomysł i to, co nowa władza będzie chciała zrobić z sektorem wydobywczym, hutniczym i energetycznym. Poza tym urzędnicy z Warszawy z Ministerstwa Aktywów Państwowych, z którego Ministerstwo Przemysłu zostało wydzielone, nie przeniosą się na Śląsk. Myślę, że władze MP czeka wielomiesięczne tworzenie nowej instytucji z lokalnych specjalistów - mówi w rozmowie z nami Jarosław Wieczorek, poseł Prawa i Sprawiedliwości, szef śląskich struktur partii, wojewoda śląski w latach 2015-2023.