W ubiegłym roku Ministerstwo Klimatu i Środowiska odgrażało się, że zajmie się sprawą pozwoleń na emisję dla rafinerii Schwedt. Okazało się, że po odpowiedzi strony niemieckiej rządowa agencja odpuściła sobie temat. Z problemem została gmina Widuchowa, która jako jedyna odwołała się od decyzji niemieckich urzędów w sprawie emisji dwutlenku siarki. Agendy rządowe interwencji nie podjęły… bo strona niemiecka napisała im wyjaśnienia, dlaczego nie powinny.