Rozmowy płacowe mają być wznowione we wrześniu. Wcześniej, do 21 kwietnia, ma dojść do spotkania, podczas którego resort aktywów państwowych ma przedstawić stronie społecznej propozycje rozwiązań systemowych dla górnictwa i energetyki.
Związkowcy z PGG domagali się 12-procentowej podwyżki płac w tym roku. Po wypracowanym w czwartek porozumieniu na poziomie 6-proc. wzrostu wynagrodzeń z wyrównaniem od stycznia br., przedstawiciele związków zadeklarowali, że postulat 12-proc. podwyżki jest nadal aktualny, stąd planowana kontynuacja rozmów we wrześniu.
Związkowcy zaznaczali też, że zapowiadane wcześniej na przyszły tydzień protesty - referendum strajkowe i manifestacja w Warszawie - są zawieszone, ale nie definitywnie odwołane. Strona społeczna czeka teraz na dalsze rozmowy o przyszłości górnictwa i energetyki.
"Do 21 kwietnia Ministerstwo Aktywów Państwowych ma się z nami spotkać i przedstawić, jak ma dalej funkcjonować górnictwo - przede wszystkim Polska Grupa Górnicza i energetyka, bo wiemy, że obecna formuła powoli się wyczerpuje. Jest też deklaracja ze strony (ministerstwa), że użyją wszelkich form, żeby zablokować import rosyjskiego węgla, i żeby rozładować wszystkie zwały (węgla), które są przy kopalniach. Bo jeżeli to się nie stanie, to w kwietniu się zapchamy i nie będzie można wydobywać węgla"
- powiedział po rozmowach szef górniczej Solidarności Bogusław Hutek.
Lider śląsko-dąbrowskiej "S" Dominik Kolorz zapowiedział, że do 21 kwietnia strony będą analizować rozwiązania systemowe dla górnictwa i energetyki.
"Będą pewnie duże korekty jeśli chodzi o funkcjonowanie całego sektora paliwowo-energetycznego. Chodzi o schemat rozwiązań systemowych dla całego sektora. Być może będzie tak, że konstrukcja organizacyjna sektora będzie wyglądać na koniec tego roku zupełnie inaczej"
- powiedział Kolorz, nie zdradzając szczegółów w tym zakresie.
Według Bogusława Hutka, wynegocjowana 6-proc. podwyżka oznacza wzrost płac o niespełna 500 zł brutto na jednego zatrudnionego. Lider związku Sierpień'80 Bogusław Ziętek oszacował tę kwotę na ponad 400 zł brutto, a szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności wyliczył, że będzie to ok. 350 zł netto na jednego zatrudnionego. "Jest to z naszej strony duży kompromis. Mamy też deklarację, że we wrześniu siadamy do dalszych negocjacji płacowych" - skomentował Hutek.
Bogusław Ziętek za istotne uznał rządowe deklaracje dotyczące rozładowania zwałów przy kopalniach i ograniczenia importu węgla. Podkreślił, że związkowcy podtrzymują postulat 12-procentowej podwyżki płac w PGG i zamierzają wznowić negocjacje płacowe we wrześniu.