Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Gospodarka

Turów, atom i port w Świnoujściu. "Gazeta Polska": Jak Niemcy blokują inwestycje Polski

Niemieckie samorządy leżące przy granicy z Polską oraz organizacje ekologiczne, za którymi stoją podmioty niemieckie, dążą do zamknięcia kopalni Turów. Podobnie strona niemiecka – w tym tamtejszy europoseł po MGIMO – sprzeciwia się powstaniu portu kontenerowego w Świnoujściu. Jednoczesne działania władz lokalnych z Niemiec oraz aktywistów stwarzają poważne zagrożenie dla strategicznych polskich inwestycji - pisze w najnowszym numerze "Gazeta Polska".

Autor:

Hubert Kowalski w "Gazecie Polskiej" ujawnia, w jaki sposób niemieckie samorządy i organizacje ekologiczne, wspierane przez podmioty niemieckie, działają na szkodę strategicznych polskich inwestycji. Jednym z celów ich ataków jest kopalnia Turów, której działalność jest kwestionowana zarówno przez niemieckich aktywistów, jak i lokalne władze. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie unieważnił decyzję środowiskową dotyczącą kontynuacji wydobycia węgla w kopalni Turów, co może doprowadzić do zamknięcia kopalni po 2026 roku i konieczności kupowania energii z Niemiec.

Kowalski wskazuje, że za protestami przeciwko kopalni Turów stoją niemieckie fundacje, takie jak Grassroots Foundation Warendorf, Olin Gemeinnutzige GmbH i Good Move GmbH, a także Europejska Fundacja Klimatyczna (EFK) i CAN (Climate Action Network) Europe z Brukseli. Wśród sponsorów tej koalicji jest również fundacja Roberta Boscha, która weszła w posiadanie majątku podczas II wojny światowej dzięki darmowej sile roboczej, jaką stanowili niewolnicy z Polski, oraz zamówieniom niemieckiej zbrojeniówki.

Działania niemieckich aktywistów i samorządów nie ograniczają się tylko do kopalni Turów. Kolejnym celem ich ataków jest port kontenerowy w Świnoujściu, który ma przyjmować statki oceaniczne pływające na trasach międzykontynentalnych. Niemieckie miasto Żytawa złożyło skargę na działanie Turowa w Komisji Europejskiej, a minister sprawiedliwości Saksonii Katja Meier, wywodząca się z Zielonych, zleciła przygotowanie opinii prawnej w sprawie kopalni Turów, aby sprawdzić, czy dalsze działanie kopalni jest zgodne z polskim prawem.

Kowalski podkreśla, że działania te są poważnym zagrożeniem dla polskich inwestycji i stanowią próbę narzucenia Polsce polityki ekologicznej, która nie uwzględnia polskich interesów.

Artykuł Huberta Kowalskiego w "Gazecie Polskiej" to obowiązkowa lektura dla wszystkich, którzy chcą poznać prawdę o niemieckich działaniach na szkodę polskiej gospodarki i poznać mechanizmy, które stoją za tymi atakami. Kup najnowszy numer tygodnika "Gazeta Polska"!

Autor:

Źródło: Gazeta Polska, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane