Wicedyrektor Departamentu Współpracy Ekonomicznej MSZ Wojciech Ponikiewski podkreślił na spotkaniu z dziennikarzami, że w ostatnich dekadach Polska buduje swój potencjał jako donora pomocy rozwojowej i humanitarnej, blisko współpracując przy realizacji swoich działań z organizacjami pozarządowymi. "Ale chcielibyśmy to spektrum podmiotów, z którymi bardzo blisko współpracujemy, rozszerzyć, i adresatem tych naszych działań jest przede wszystkim biznes" - dodał urzędnik.
Jak zaznaczył, nie chodzi o namawianie przedsiębiorców do działalności charytatywnej, lecz pokazanie im, że zaangażowanie w pomoc humanitarną i rozwojową leży w ich interesie.
"Chcemy, żeby polski biznes miał świadomość, że sektor pomocy rozwojowej i humanitarnej to gigantyczny rynek w sensie ekonomicznym. Jest to wielomiliardowy rynek, z którego my zupełnie nie korzystamy i nie potrafimy korzystać"
- wskazał Ponikiewski. Dodatkowo - jak mówił - "udział w nim z zaangażowaniem w wypracowanie nowoczesnych rozwiązań, innowacyjnych pomysłów czy wreszcie prowadzenie świadomej polityki korporacyjnej, do której włączane są elementy odpowiedzialności za kwestie globalne ma kolosalne znaczenie dla budowania marki przedsiębiorstwa".
Celem organizacji targów jest też m.in. pokazanie przedsiębiorstw z Polski, regionu i całej Europy, które mogłyby być wykorzystywane w szerokim spektrum projektów humanitarnych i rozwojowych, umożliwienie firmom pozyskania informacji na temat panujących na świecie trendów w tych dziedzinach oraz zaprezentowanie oferty dla firm po stronie międzynarodowych organizacji, które w ramach realizowanych przez siebie projektów prowadzą zakupy i przetargi.
W ramach targów, które odbędą się w centrum targowo-kongresowym Ptak Warsaw Expo w Nadarzynie, swoje stoiska będą mogły wystawić organizacje pozarządowe i pomocowe oraz firmy. Zostaną one ulokowane w jednej z 5 stref tematycznych: logistyczno-komunikacyjnej, medycznej, żywnościowej, bezpieczeństwa oraz strefie schronienia.
Targom humanitarnym towarzyszyć ma planowana na 11 czerwca jednodniowa konferencja poświęcona roli odpowiedzialnego biznesu w sytuacjach kryzysów humanitarnych, którą otworzyć ma prezydent Duda. Obradom konferencji przewodniczyć będzie szef MSZ Jacek Czaputowicz.
W gronie gości, którzy wstępnie potwierdzili swój udział w konferencji, znajdują się ponadto zastępca sekretarza generalnego ONZ odpowiedzialny m.in. za sprawy humanitarne Mark Lowcock, unijny komisarz ds. pomocy humanitarnej i zarządzania kryzysowego Christos Stylianides, a także były szef brytyjskiej dyplomacji i szef zajmującego się pomocą uchodźcom i przesiedleńcom Międzynarodowego Komitetu Ratunkowego David Miliband, były szef MSZ i współzałożyciel Lekarzy bez Granic Bernard Kouchner oraz urzędujący minister spraw zagranicznych Słowacji Miroslav Lajczak.
Planowany jest też cykl warsztatów i prezentacji - zorganizowany pod nazwą Warszawskie Forum Zaopatrzeniowe - przybliżający gościom targów zasady funkcjonowania rynku zamówień na cele pomocowe w poszczególnych sektorach, m.in. medycznym, farmaceutycznym, budowlanym, inżynieryjnym i środowiskowym.
"Możemy zaistnieć na rynku globalnym" - podkreślił Marcin Kubica, prezes spółki Lubawa, która jest partnerem wydarzenia i jedną z nielicznych polskich firm, które konkurują o zamówienia na cele humanitarne i rozwojowe. Wskazał jednocześnie, że organizacje pomocowe, które wezmą udział w targach dysponują łącznym budżetem zakupowym rzędu kilkudziesięciu miliardów dolarów.
Kubica zapewnił, że system zamówień pomocowych jest bardzo przejrzysty i "relatywnie łatwy jeśli chodzi o dostęp". "Trzeba się w nim po prostu w określony sposób certyfikować i zacząć funkcjonować w przestrzeni przetargów" - dodał.
Według zamierzeń organizatorów Warsaw Humanitarian Expo ma być imprezą cykliczną. "Będzie to możliwe tylko wtedy, jeśli uda nam się zrealizować cele pierwszej edycji" - zastrzegł Ponikowski.