"Zdajemy sobie sprawę z tego, że miks energetyczny - miks surowców energetycznych - będzie się zmieniał, będzie się różnicował. Niemniej jednak w tej chwili dla Polski, polską racją stanu, racją polskiej gospodarki, jest nowoczesna przyszłość górnictwa i węgla"
– powiedziała wicepremier, która odwiedziła Rudę Śląska autobusem wyborczym PiS.
Ruda Śląska należy do miast najbardziej w regionie związanych z przemysłem wydobywczym – działa tu należąca do Polskiej Grupy Górniczej kopalnia Ruda, złożona z trzech samodzielnych wcześniej kopalń: Pokój, Bielszowice i Halemba. Z Rudy Śląskiej pochodzi też odpowiedzialny w rządzie za górnictwo wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski, którego kandydaturę w wyborach do Parlamentu Europejskiego wspierała wicepremier.
W ocenie Szydło, majowe wybory do europarlamentu są decydujące dla polskiego górnictwa i energetyki. "W przyszłej kadencji w Parlamencie Europejskim będzie zapadało dużo ważnych decyzji dotyczących polityki klimatycznej i przyszłości polskiego górnictwa" – mówiła wicepremier.
Przypomniała, że rząd PiS od czterech lat wprowadza reformy w górnictwie. "Unowocześniamy górnictwo, ale przede wszystkim bronimy polskiego górnictwa, które jest ważne dla całej polskiej gospodarki. To pokazuje kierunek, który chcemy kontynuować. To nie jest zbyt modny i popularny kierunek w UE, dlatego im więcej osób rozumiejących wagę tego surowca dla nas, dla naszego regionu, tym lepiej" – powiedziała wicepremier.
Za kluczowe dla górnictwa uznała inwestycje i wprowadzanie w tej branży nowoczesnych technologii. Jak oceniła, wybory europejskie, to moment ważny nie tylko dla sektora wydobywczego, ale także dla Śląska – regionu, gdzie ten przemysł jest skoncentrowany.
"To ważny moment, który dotyczy przyszłości Śląska; tego Śląska, który ma być regionem nowoczesnym, który stwarza nowe możliwości, również zawodowe. Umiejętne wykorzystanie polityk regionalnych w UE jest ogromną szansą dla regionu śląskiego"
– powiedziała Szydło, namawiając wyborców, aby głosując w wyborach 26 maja wzięli pod uwagę także kryterium dobra swojego regionu.
"Najważniejsze są sprawy Polski, sprawy Polaków, ale i ważne są sprawy mojego regionu; regionu, z którego się wywodzę – trzeba o niego zabiegać" – mówiła Szydło, która spotkała się z mieszkańcami Rudy Śląskiej na skwerze przy Pomniku Powstańców Śląskich w dzielnicy Kochłowice, przy dźwiękach górniczej orkiestry.
Wicepremier oceniła, że można doskonale, nowocześnie pogodzić korzystanie z węgla oraz troskę o czyste powietrze. - Program "Czyste powietrze", który przygotował rząd, również jest dowodem na to, że można doskonale łączyć te dwie kwestie – powiedziała Szydło.
Dziś #PiSbus w drodze przez województwo Śląskie, gdzie mam zaszczyt wspierać kandydaturę @tobiszowski. pic.twitter.com/LD5GgQVJVM
— Beata Szydło (@BeataSzydlo) 18 maja 2019
Wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski, "dwójka" na śląskiej liście PiS w wyborach do europarlamentu, wskazał na połączenie – w polskiej strategii energetycznej - rozwoju odnawialnych źródeł energii z energetyką konwencjonalną, opartą na węglu i gazie.
"Mówimy o połączniu rozwoju OZE z utrzymaniem nowoczesnego sektora wydobywczego. Wraz z rozwojem energetyki odnawialnej potrzebujemy mieć pewnego stabilizatora systemu energetycznego - i tym stabilizatorem powinna być energetyka konwencjonalna, oparta o gaz (...) i węgiel kamienny"
– powiedział Tobiszowski, jako przykłady realizowanych w tej dziedzinie inwestycji wskazując elektrownie Dolna Odra (gdzie będzie blok gazowy) i Jaworzno (gdzie wkrótce będzie oddany do użytku blok węglowy).
Tobiszowski przekonywał, że dzięki racjonalnej polityce energetycznej "utrzymujemy miejsca pracy i budujemy stabilność regionów". "Śląsk będzie tej stabilizacji potrzebował, bo wciąż jest w okresie transformacji" – dodał wiceminister energii.