Ropa Brent na ICE w Londynie w dostawach na kwiecień jest wyceniana po 102,19 USD za baryłkę, wyżej o 5,52 proc.
Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na kwiecień kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 96,91 USD, wyżej o 5,22 proc.
Prezydent Rosji Władimir Putin wydał rozkaz przeprowadzenia specjalnej operacji wojskowej w Donbasie. Wezwał żołnierzy ukraińskich do złożenia broni.
W wielu miastach Ukrainy słychać było wybuchy, Rosja przeprowadziła ataki rakietowe na infrastrukturę i straż graniczną - podał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
"Rosja przeprowadziła uderzenia w naszą wojskową infrastrukturę, w naszych strażników granicznych. W wielu miastach Ukrainy słychać było wybuchy"
- przekazał Zełenski.
Eskalacja napiecia na Ukrainie mocno wystraszyła rynki ropy, które i tak już są pod presją, ponieważ dostawy surowca na całym świecie nie nadążają za energicznym ożywieniem popytu na paliwa po pandemii Covid-19.
- Eskalacja kryzysu Rosja-Ukraina spowodowała wzrost cen ropy powyżej 100 USD z baryłkę
- mówi Warren Patterson, szef strategii surowcowej w ING Groep NV.
- Rynek naftowy będzie teraz czekał, aby zobaczyć, jak kraje Zachodu zareagują na ostatnie działania Rosji - dodaje.
"W rezultacie na rynkach ropy zobaczymy jeszcze większą zmienność, a także potrzebę wyceniania jeszcze wyższej premii za ryzyko" - podkreśla Patterson.
Ceny ropy naftowej prawdopodobnie wyniosą w II kw. średnio 110 USD za baryłkę, ponieważ napięcia wokół Ukrainy będą nadal eskalować - wskazali wcześniej w tym tygodniu stratedzy JPMorgan Chase & Co.
Według JPMorgan pod koniec roku cena ropy może jednak spaść do średnio 90 USD za baryłkę.