Komisja jest zaniepokojona, że fuzja może zmniejszyć konkurencję na różnych rynkach stoczni towarowych na świecie. Daewoo i Hyundai tworzą wraz Samsung Heavy Industries grupę trzech wielkich stoczni Korei Południowej, których statki pływają na całym świecie.
Po wstępnym badaniu rynku Komisja ma obawy, że proponowana transakcja może sprawić, że Daewoo Shipbuilding & Marine Engineering zniknie jako ważna siła konkurencyjna na rynkach dużych kontenerowców, tankowców oraz statków do transportu skroplonego gazu ziemnego (LNG) i gazu LPG.
Bruksela jest zaniepokojona, że pozostali producenci statków nie będą w stanie wywierać odpowiedniej presji konkurencyjnej na rynkach, których dotyczy transakcja. Boi się też, że klienci nie mieliby wystarczającej siły przetargowej wobec giganta, który powstałby z połączenia dwóch koreańskich stoczni.
- oświadczyła w komunikacie wiceszefowa Komisji Europejskiej odpowiedzialna za sprawy konkurencji Margrethe Vestager.
Z danych, jakie udostępniła Komisja Europejska, wynika, że przy wykorzystaniu transportu morskiego przemieszczane jest około 30 proc. towarów w wewnętrznym handlu w UE i 90 proc. w skali globu. Główne firmy spedycyjne w Europie, które są klientami Daewoo Shipbuilding & Marine Engineering i Hyundai Heavy Industries Holdings, odpowiadają za około 30 proc. światowego popytu na statki towarowe.
Komisja zidentyfikowała wysokie bariery wejścia na rynki kontenerowców, tankowców i gazowców dotyczące know-how, doświadczenia, a w niektórych przypadkach opanowania odpowiedniej technologii. Urzędnicy w Brukseli doszli na tym etapie do wniosku, że jest mało prawdopodobne, aby możliwe było wejście innych stoczni na rynki, by przeciwdziałać negatywnym skutkom transakcji.
Przejęcie zostało zgłoszone 12 listopada. Komisja ma teraz 90 dni roboczych, do 7 maja 2020 r., na podjęcie w decyzji tej sprawie.