Premier odwiedził Zespół Szkół Rolniczych w Golądkowie. "Chciałem pogratulować, że tutaj, na ziemi pułtuskiej, udało się zbudować taki piękny ośrodek kształcenia rolniczego" - podkreślił Morawiecki.
Jak dodał, "bardzo ważną bolączką" m.in. na północnym Mazowszu jest brak połączeń PKS. Wskazał, że w Golądkowie te trasy też zostały wcześniej zlikwidowane i młodzież, która interesuje się szkołą rolniczą często z niej rezygnowała, ponieważ nie miała jak dojeżdżać. Poinformował, że rząd pomógł przywrócić połączenie autobusowe na tej trasie. "W wielu innych miejscach robimy to samo, żeby można było z powrotem łączyć Polskę" - oświadczył premier.
Morawiecki wyraził radość, że więcej młodzieży będzie mogło dzięki tym połączeniom uczyć się w szkole rolniczej w Golądkowie.
Ocenił, że rolnictwo, które jest "piękną dziedziną", staje się coraz większą chlubą, a polski eksport rośnie na cały świat. Dodał, że PiS "odwrócił zakaz rolniczego handlu detalicznego, który wprowadzili PSL i PO".
Premier przekonywał, że polscy rolnicy są coraz bardziej zaradni i konkurencyjni. "Rolnictwo jest naszym oczkiem w głowie, koła gospodyń wiejskich, ochotnicze straże pożarne" - zadeklarował.
"Bardzo się cieszę, że jesteśmy coraz silniejsi polskim rolnictwem, że polska wieś jest coraz bardziej nowoczesna, a z drugiej strony tak pięknie utrzymuje tradycje"
- oświadczył szef rządu.