Polska gospodarka nabiera rozpędu. Wskazują na to wszelkie dane, obliczenia i ratingi. Prognozy też są optymistyczne. Polscy pracodawcy chcą zatrudniać coraz więcej osób. Mimo różnych zawirowań, wzrost polskiego PKB wyniesie więcej niż się spodziewano.
Jak wobec tych rewelacji odnajdują się przedsiębiorcy? Przecież polska gospodarka – tak jak każda inna – funkcjonuje właśnie dzięki rozwojowi firm. Czy zatem nadchodzą złote lata dla polskiego biznesu? Każdy trzeźwo myślący ekonomista daleki jest od radykalnych aklamacji sukcesu. Dla przedsiębiorcy nigdy nie ma takiego czasu, w którym mógłby on spocząć na laurach. Biznes to ciągła praca, nieustanne nawiązywanie relacji, regularny rozwój, wyprzedzanie konkurencji, innowacje…
Znaczna część polskich biznesmenów to chrześcijanie. Nie oznacza to jedynie ich konfesji. Są to specyficzni budowniczy polskiej gospodarki. W swojej działalności posiadają bowiem nie tylko dążenie do powiększenia swojego kapitału. Chrześcijanin przede wszystkim chce budować „przedsiębiorstwo”, czyli COŚ co się WYDARZA między LUDŹMI. To oczywiście również przynosi zysk. Jednak przedsiębiorca chrześcijański sięga do sedna biznesu – do człowieka, do relacji, do wspólnoty.
Dlatego też Polska Akademia Biznesu oraz Chrześcijańska Organizacja Przedsiębiorców chcą pomagać w spotykaniu się ludzi, którym bliskie jest właśnie takie podejście do ekonomii i gospodarki. O wartościach zawsze warto rozmawiać. Ale jeszcze lepiej wprowadzać je w życie. Właśnie dlatego Kongres będzie poświęcony prawu, które pozwala na systemowe wprowadzanie takich zmian, które będą chronić zarówno zysk, jak i człowieka w biznesie.
Kongres poprowadzi Tomasz Sztreker – przedsiębiorca, właściciel Polskiej Akademii Biznesu