O tej porze roku w Polsce słońce wschodzi ok. godziny 7.00 i zachodzi jeszcze przed 16.00. Oznacza to, że wiele osób prowadzi auto w czasie, gdy słońce znajduje się bardzo nisko nad horyzontem. Wzrasta wtedy ryzyko oślepienia kierowcy, a już utrata widoczności na kilka sekund może skończyć się wypadkiem.
Należy dbać także o czystość szyb – zabrudzenia czy smugi mogą rozpraszać światło i zwiększać blask, co potęguje ryzyko oślepienia. Nie powinniśmy również trzymać żadnych przedmiotów na desce rozdzielczej, ponieważ niektóre z nich mogą odbijać promienie słoneczne.
Oślepieniu przez słońce nie zawsze da się jednak zapobiec.
Nawet gdy słońce oślepi nas tylko na kilka sekund, to przy prędkości 50 km/h zdążymy w tym czasie pokonać kilkadziesiąt metrów. W takiej sytuacji powinniśmy zwolnić, ale jednocześnie powstrzymać się od nagłego hamowania oraz chaotycznych i gwałtownych działań
– mówi Krzysztof Peła, ekspert Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.
Zdarza się również, że mamy nisko położone słońce za sobą i wtedy pamiętajmy, że może ono oślepiać kierowców jadących z naprzeciwka. W tym czasie lepiej unikać wyprzedzania, jeśli wiąże się to z wyjechaniem na przeciwny pas ruchu
– dodaje.