"Pół mojego życia jest związane z Polską, w tym trzy czwarte mojego życia zawodowego. Gdyby więc reformy w Polsce nie udały się 30 lat temu, oznaczałoby to koniec mojej naukowej kariery. Tymczasem wszystko, co najważniejsze, udało się przeprowadzić i teraz inne kraje spoglądają na Polskę z podziwem"
- powiedział Sachs podczas uroczystego wręczenia doktoratu na Wydziale Ekonomiczno-Socjologicznym Uniwersytetu Łódzkiego.
Prof. Jeffrey Sachs to jeden z najbardziej kontrowersyjnych ekonomistów na świecie; doradzał rządom w Ameryce Łacińskiej, krajom byłego ZSRS czy państwom azjatyckim. Służył również swoją wiedzą podczas kształtowania polskiego systemu kapitalistycznego na początku lat 90. XX w. W 1999 r. został odznaczony Krzyżem Komandorskim Odrodzenia Polski.
Promotor doktoratu, dziekan Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego Uniwersytetu Łódzkiego prof. Rafał Matera wymienił dwa główne argumenty przemawiające za przyznaniem Sachsowi honorowego tytułu. Pierwszy to zasługi dla popularyzowania nauk ekonomicznych i umiejętność współpracy z naukowcami reprezentującymi inne dyscypliny naukowe, a drugi dotyczy wsparcia udzielonego przez ekonomistę krajom z problemami gospodarczymi na całym świecie - w tym Polsce.
"Profesor J. Sachs przyczynił się do likwidacji hiperinflacji w Polsce na początku przemian ustrojowych, pomógł wprowadzić tutaj gospodarkę rynkową. Zawsze też jednocześnie przypominał, że za rozwojem gospodarczym powinna iść troska o stan środowiska"
- zaznaczył Matera.
Podczas uroczystości w Łodzi Sachs opowiadał o czasach wprowadzania w Polsce gospodarki rynkowej i chwilach poprzedzających przełom w Polsce. O spotkaniach z Adamem Michnikiem, Janem Krzysztofem Bieleckim, Jackiem Kuroniem i Lechem Wałęsą.
"Najbardziej intensywną rozmowę w mojej zawodowej karierze miałem z prof. Bronisławem Geremkiem. Profesor oznajmił mi, że Polska jest bankrutem. Ja odparłem, żeby się nie przejmował, bo dług publiczny i tak zostanie anulowany, będzie dobrze. Potem sprawdziła się moja teoria siedmiu pocztówek, która zakłada, że do anulowania długu potrzeba siedem pocztówek do liderów krajów G-7, z prośbą o umorzenie"
- podkreślił laureat.
W ocenie Sachsa, po 30 latach od wprowadzenia w Polsce reform można zaobserwować, że udało się zachować ich "rdzeń".
"Tym rdzeniem było to, żeby Polska wróciła do wolnej Europy. Nie chciałem tu eksperymentu, tylko powrotu normalności po 45 latach złego podziału. W Polsce udało się to świetnie. Słyszę czasem wiele narzekań i skarg, ale w historii każdego sukcesu tych ostatnich nigdy nie brakuje"
- wyjaśnił.
Jeffrey Sachs urodził się 5 listopada 1954 r. w Detroit, ukończył Uniwersytet Harvarda i został jego wykładowcą w wieku zaledwie 26 lat. Potem przeniósł się na Uniwersytet Columbia, gdzie pracuje do dziś. Doradzał trzem sekretarzom generalnym ONZ i wielu krajom z problemami gospodarczymi – w Ameryce Łacińskiej, Europie i Azji.
Obok Jeffreya Sachsa tytułem doktora h.c. Uniwersytetu Łódzkiego zostanie uhonorowany także były prezydent Niemiec Joachim Gauck. Nadanie tytułu połączone z uroczystym posiedzeniem senatu UŁ z okazji 74-lecia uczelni, odbędzie się na Wydziale Filologicznym.
Uniwersytet Łódzki do tej pory uhonorował tytułami doktora honoris causa m.in. Tadeusza Kotarbińskiego, Karla Dedeciusa, Leszka Kołakowskiego, Józefa Tischnera, Jana Karskiego, Andrzeja Wajdę, Kazimierza Dejmka, Margaret Thatcher, Władysława Bartoszewskiego, Jose Barroso, Aarona Ciechanovera, Amosa Oza, Krzysztofa Zanussiego, Umberto Eco, Krzysztofa Pomiana, ks. Adama Bonieckiego.