Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Gospodarka

Hybryda na pożegnanie [NASZ TEST, GALERIA]

Hybrydowa wersja flagowego modelu Hyundaia – Tuscona wjechała do salonów właściwie na pożegnanie z tym modelem, bo za chwilę dostępny będzie jego następca. Za chwilę to znaczy za dwa miesiące, więc dzisiaj zajmiemy się najbardziej zaawansowanym technicznie tucsonem czyli miękką hybrydą.

„Miękkość” hybrydy polega na tym, że silnik elektryczny zamontowany w tym aucie obok klasycznego wysokoprężnego o mocy 136 koni mechanicznych jest wystarczający aby wspomagać bezemisyjną jazdę w korku czy uruchamiać samochód bez użycia silnika spalinowego. A jak wiadomo w zwykłych samochodach ta czynność zużywa bardzo dużo paliwa i wytwarza mnóstwo spalin. Oczywiście zamontowana w tucsonie hybryda nie pozwala na długotrwałą jazdę elektryczną; po prostu wspomaga silnik konwencjonalny w newralgicznych momentach. Efektem jest zdecydowanie mniejsza emisja spalin jak również zużycie ropy nie przekraczające średnio 6 litrów na 100 kilometrów.

Ilość miejsca w środku jest wystarczająca dla pięciu dorosłych osób, choć z tyłu mogłoby być nieco więcej miejsca na nogi. Poziom wyposażenia w wersji premium pełny z automatyczną klimatyzacja, nawigacją i kamerą cofania w standardzie. Bagażnik jest nieco mniejszy niż w standardowym Tucsonie, gdyż musi znaleźć się miejsce dla dodatkowego napędu. Tu mieści się niecałe 450 litrów bagażu.

Do właściwości jezdnych samochodu wyposażonego w 136-konny napęd można mieć kilka uwag. Koni jest po prostu zbyt mało, aby móc dynamicznie  prowadzić to dosyć ciężkie auto. Silnik dobrze współpracuje z automatyczną skrzynią biegów DCT… o ile właśnie nie jesteśmy fanami dynamicznej jazdy. Automat zmienia biegi w swoim tempie, które na przykład z tempem wymarzonym przeze mnie nie było w ogóle kompatybilne. Za to poziom spalania, o czym już wspominaliśmy, jest bardzo satysfakcjonujący.

Miękka hybryda zamontowana w Hyundaiu Tucsonie to coś dla oszczędnych. Oszczędnych przy płaceniu na stacji benzynowej, bo przy kasie w salonie już nie. 180 tysięcy za to niezbyt dynamiczne, choć oszczędne auto to jednak fura pieniędzy.

Dane TECHNICZNE

Silnik 1598 ccm

Moc 100 kW/136 KM przy 4000 obr/min

Przyspieszenie 0-100 km/h 11,8 sek.

Prędkość max. 180 km/h

Moment obrotowy (Nm/obroty) 320/2000-2250

Zużycie paliwa wg. producenta (średnie) 5.5 l/100 km

Masa własna/ Dopuszczalna masa 1600/2145 kg

Wymiary (dł./szer./wys. mm) 4480/1850/1655

Pojemność bagażnika 459/1449 litrów

Ceny auta od 91 300 zł (silnik benzynowy 1,6 GDi 132KM wersja classic)

Samochód testowy (wersja premium): ok. 180 000 zł

Wyposażenie m.in.: 6 poduszek, klima aut. dwustrefowa., ABS, ESP, system multimedialny, nawigacja, automatyczna skrzynia biegów

 

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Gospodarka