- NBP nie zamierza uszczuplać rezerw dewizowych, w tym złota, pozbywać w części, ani w całości (...). To byłaby nieodpowiedzialność - podkreślił Glapiński podczas czwartkowej konferencji.
Prezes NBP wskazał, że w przestrzeni publicznej pojawiły się opinie, iż rezerwy walutowe NBP są „nieproporcjonalnie duże i należy część z nich przeznaczyć na jakieś inne cele”.
- Według kryteriów Międzynarodowego Funduszu Walutowego i innych instytucji - co sprawdziliśmy starannie - rezerwy są takie, jakie powinny być. Mamy własną walutę, którą musimy stabilizować (...). A zważywszy naszą sytuację geopolityczną (...), nasze rezerwy powinny być dużo większe, niż są
– powiedział Glapiński.
Prezes NBP poinformował również, że bank centralny ponownie kupuje duże ilości złota, bo jego cena jest obecnie „przejściowo korzystna”.
- Dążymy do 700 ton. Zabezpieczamy bezpieczeństwo Polski w ten sposób, że gromadzimy rezerwy i zapas złota, które jest najcenniejszą formą rezerw - podkreślił szef NBP.
Według informacji przekazanych przez Glapińskiego, polski bank centralny posiada obecnie w swoich rezerwach 580 ton złota.