Dzisiaj podczas konferencji prasowej Donald Tusk poinformował, że po rozmowach z ministrem finansów i ministrem energii podjął decyzję o przywrócenie "istotnej części" programu CPN, czyli Ceny Paliw Niżej.
- Na te krytyczne z punktu widzenia milionów kierowców dni - powroty z urlopów, wakacji, powroty do szkół, zejdziemy z podatkiem VAT z 23 do 8 proc. Powinno się to przełożyć na obniżenie cen od 90 gr do ponad 1 zł za litr paliwa na stacji
- powiedział szef rządu.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil i kliknij „Obserwuj w Google”
Obniżka ma obowiązywać od 17 sierpnia (poniedziałek) do 31 sierpnia (poniedziałek) włącznie.
- Minister energii będzie każdego dnia informował, jaka jest najwyższa cena na stacjach benzynowych - dodał Tusk.
W swoim wystąpieniu uderzył również w prezydenta RP, Karola Nawrockiego, w związku ze skierowaniem przez niego do Trybunału Konstytucyjnego ustawy o podatku od nadmiarowych zysków firm paliwowych. W narracji koalicji 13 grudnia, prezydencki ruch miał utrudniać decyzję o wcześniejszym wprowadzeniu obniżek cen paliw.
Obywatele od dłuższego czasu mierzą się z wysokimi cenami paliwa, przekraczającymi nawet 8 zł za litr.
30 czerwca przestały obowiązywać przepisy, na mocy których stosowana była obniżona stawka VAT na niektóre paliwa oraz ustalana była cena maksymalna tych paliw na stacjach benzynowych. Wcześniej, w połowie czerwca, wygasły przepisy o obniżce akcyzy. Według informacji resortu finansów, koszt programu „Ceny Paliwa Niżej” (CPN) sięgnął ok. 4,7 mld zł.