W październiku salony Volvo na całym świecie opuściło 65 290 samochodów. Wzrost wolumenu był spowodowany utrzymującym się popytem na SUV-y Volvo. Udział modeli Recharge w globalnej sprzedaży wzrósł dwukrotnie: z 8 na 16 proc. Nazwa obejmuje hybrydy ładowane z gniazdka oraz auta w pełni elektryczne. W Europie ten udział wynosi już 27 proc. Dzięki temu Volvo i Polestar nie tylko zmieszczą się w limitach CO2 przewidzianych przez Komisję Europejską, ale także będą miały prawo sprzedaż nadwyżki praw do emisji innym producentów.
W ciągu pierwszych dziesięciu miesięcy firma Volvo Cars sprzedała 516 418 samochodów, czyli o 9,2 proc. mniej niż w tym samym okresie ubiegłego roku.
W zeszłym miesiącu w Chinach sprzedano 16 723 samochody, co oznacza wzrost o 19,1 proc. w porównaniu z październikiem ubiegłego roku. Po pierwszych dziesięciu miesiącach roku sprzedaż wzrosła o 5,2 proc. w porównaniu do wyników z analogicznego okresu ubiegłego roku. Przełożyło się to na 130 001 sprzedanych aut.
Sprzedaż w USA w październiku nadal rosła, a amerykańskie salony opuściło 10 691 samochodów, co oznacza wzrost o 21,4 proc. w porównaniu z tym samym miesiącem ubiegłego roku. W ciągu pierwszych dziesięciu miesięcy sprzedaż w USA spadła jedynie o 2,3 proc. w porównaniu do tego samego okresu w 2019 roku. (I-X.2020 – 84 295; I-X.2019 – 86 239)
Sytuacja pandemiczna na Starym Kontynencie nadal nie jest ustabilizowana. Widać to w wynikach sprzedaży, choć spadki Volvo Cars były kosmetyczne. Sprzedaż w Europie osiągnęła w październiku poziom 28 154 aut, co oznacza spadek o 4,6 proc. w porównaniu z tym samym miesiącem ubiegłego roku. Po pierwszych dziesięciu miesiącach bieżącego roku sprzedaż spadła o 17,6 proc. rok do roku (z poziomu 277 120 do 228 215).
W październiku najlepiej sprzedającym się modelem Volvo był XC40. Na podium znalazły się także modele XC60 i XC90. Trzy SUV-y stanowiły łącznie 73,3 proc. sprzedaży.