Przepisy poparli europosłowie PiS: Ryszard Czarnecki, Edward Czesak, Anna Fotyga, Beata Gosiewska, Czesław Hoc, Sławomir Kłosowski, Zdzisław Krasnodębski, Zbigniew Kuźmiuk, Stanisław Ożóg, Bolesław Piecha, Tomasz Poręba, Jadwiga Wiśniewska i Kosma Złotowski.
Za przepisami byli też europosłowie PO: Michał Boni, Agnieszka Kozłowska-Rajewicz, Elżbieta Łukacijewska, Dariusz Rosati i Tadeusz Zwiefka. Poparł je też europoseł PSL Andrzej Grzyb.
Przeciwko byli europosłowie PO: Jerzy Buzek, Danuta Jałowiecka, Barbara Kudrycka, Janusz Lewandowski, Jan Olbrycht, Julia Pitera, Marek Plura, Bogusław Sonik, Adam Szejnfeld, Róża Thun i Bogdan Zdrojewski. Również przeciwko wypowiedzieli się europosłowie PSL Krzysztof Hetman, Jarosław Kalinowski i Czesław Siekierski.
Parlament Europejski w Strasburgu poparł przepisy zakazujące sprzedaży produktów podwójnej jakości. Przyjęte przepisy zakładają wyjątki w określonych sytuacjach.
"Niestety ta dyrektywa nie wzmacnia praw konsumentów przynajmniej w zasadniczym punkcie, o który wielu konsumentom w Polsce chodzi. Chodzi o tę tzw. podwójną jakość produktów. Problem pozostaje po przyjęciu tej dyrektywy"
- powiedziała dziennikarzom Róża Thun (PO). Jak dodała, Parlament Europejski poparł wcześniej propozycje przepisów, mówiących o tym, że zakazane jest stosowanie tych samych opakowań do produktów, które się różnią. "Natomiast Rada UE przyjęła tekst, który zepsuł naszą propozycję" - wskazała.
Innego zdania była Jadwiga Wiśniewska. "Został uczyniony krok w dobrym kierunku, który bardzo jednoznacznie wskazuje, że nie będzie respektowana podwójna jakość produktów. Po raz pierwszy w regulacji unijnej wskazano, że takie praktyki są naganne" - wskazała.