W salonach Harleya Davidsona pracę straci 2 tys. osób. Amerykanie ogłosili również zamknięcie fabryki w Bawal, w północno indyjskim stanie Harjana.
Zdaniem ekspertów Harley Davidson nie mógł konkurować z producentami tańszych, rodzimych motocykli oraz wysokimi cłami nałożonymi przez Indie. O redukcję taryf celnych mocno zabiegał prezydent USA podczas ostatniej wizyty w Indiach. Donald Trump rywalizuje z Demokratami o wyborców w stanie Wisconsin, gdzie produkowane są motocykle Harleya Davidsona. Podczas negocjacji handlowych nazwał cła na motocykle „nie do zaakceptowania”, a Indie ochrzcił mianem „króla taryf”. Obniżka cła o połowę, po lutowej wizycie Trumpa w Indiach, jednak nie pomogła amerykańskiej firmie. W kraju, gdzie co roku ludzie kupują 17 mln motocykli i skuterów, Harley Davidson sprzedawał średnio tylko 3 tys. sztuk.