Wygrała firma dostarczająca m.in samochody marki audi. Warto podkreślić, że przetarg ogłoszono jeszcze przed wypadkiem prezydenta na A4. Rozstrzygnięto go - 4 dni po nim.
Na początku marca prezydencka limuzyna wpadła do rowu, po tym, jak rozleciała się tylna opona. W zeszłym tygodniu BOR upublicznił wstępny raport o wypadku. Mówi on o zaniedbaniach ze strony poprzedniego kierownictwa Biura Ochrony Rządu. Przede wszystkim gen. Mariana Janickiego, byłego szefa BOR.
Ustalenia mówią o zaniedbaniach ze strony poprzedniego kierownictwa Biura. Przede wszystkim byłego szefa BOR gen. Mariana Janickiego. Stwierdzono, że instrukcja wydana jeszcze przez Janickiego określała eksploatację opon aut prezydenckich na 6 lat, choć instrukcja producenta wyraźnie mówiła... o 2 latach.