Dla całej UE straty finansowe sumowałyby się w ciągu najbliższych dziesięciu lat na blisko 470 mld euro - informują autorzy aktualnej analizy przygotowanej przez firmę badawczo-doradczą Prognos AG na zlecenie Fundacji Bertelsmanna.
Punktem wyjścia dla tych prognoz są straty czasu, jakie wynikałyby z przywrócenia kontroli na wewnątrzeuropejskich granicach. Dla przedsiębiorstw wyczekiwanie na granicach oznacza podwyższenie kosztów osobowych. Jednocześnie firmy musiałyby zwiększyć swoje zapasy w magazynach, ponieważ nikt nie byłby już w stanie zagwarantować dostaw na czas, tzw. just in time. Doprowadziłoby to do wzrostu kosztów produkcji a tym samym cen.