Podczas międzynarodowej konferencji Światowej Rady Unii Kredytowych, która odbywa się w kanadyjskim mieście Ottawa, Grzegorz Bierecki jako pierwszy Polak w historii stanął na czele jednej z największych instytucji finansowych o zasięgu ogólnoświatowym.
Światowa Rada Unii Kredytowych współpracuje z organizacjami ze 101 krajów świata. Należy do nich ponad 200 milionów członków skupionych w ponad 56000 Kas. Aktywa unii kredytowych na świecie wynoszą ponad 1,6 biliona dolarów. Funkcjonowaniu tych instytucji przyświeca hasło: „Nie dla zysku, nie z filantropii, ale po to, żeby służyć.”
(fot. skok.pl; mat. pras.; uroczyste objęcie stanowiska przewodniczącego WOCCU przez Grzegorza Biereckiego. Na zdjęciu funkcję tę przekazuje-Manuel Rabines, dotychczasowy szef tej międzynarodowej organizacji.)- To było dwadzieścia cztery lata temu, kiedy na ścianie budynku w Kansas zobaczyłem napis „not for profit, not for charity but for service” (nie dla zysku, nie z filantropii, ale po to, żeby służyć). Właśnie od tego zdania zacząłem moją naukę credit unions. Nie od zarządzania, nie od księgowości, nie od technologii - to wszystko przyszło później. Zacząłem od tego, co najważniejsze: od pytania o cel. Dla tego celu warto poświęcać siły i oddać serce. Tylko tak można osiągnąć rezultaty. Ten wybór jest najwyższym wyróżnieniem jakie można otrzymać w globalnej społeczności unii kredytowych. Być wybranym przez wybranych to wielki honor. Różnimy się bardzo od innych instytucji finansowych, bo przyciągamy szczególnych ludzi, ludzi wrażliwych, którzy włączają się w działalność nie tylko swoich lokalnych społeczności, ale nie pozostają głusi także na wołanie o pomoc bardzo odległych części świata. Ci ludzie nie zadają sobie pytania, dlaczego mam pomagać gdzieś daleko, skoro w moim kraju jest tyle biedy. Porusza ich każdy głos wołających o pomoc i każdemu chcą pomóc. Jestem szczęśliwy, że tu w Ottawie na tej konferencji zgromadziło się ich niemal 2,5 tysiąca. Ludzi z krajów zamożnych, którzy mają pieniądze i rzeczy, które mogą sobie za nie kupić, ale są tu by się upewnić, czy nie zgubili rzeczy, których nie da się kupić za pieniądze. Ale także ludzi z krajów ubogich, którzy wiedzą, że nigdy nie jesteśmy tak biedni, żeby nie stać nas było na niesienie pomocy innym - mówił podczas uroczystego obejmowania funkcji przewodniczącego Światowej Rady Unii Kredytowych Grzegorz Bierecki.
(fot. skok.pl; mat. pras.)Nowy przewodniczący World Council of Credit Unions w swoim wystąpieniu nawiązał też do nauczania papieża Benedykta XVI, który także w czasie swojego pontyfikatu poruszał kwestię funkcjonowania unii kredytowych.
- Papież Benedykt XVI w swojej encyklice „Caritas in veritate” napisał, że unie kredytowe są przykładem działania miłości w gospodarce. „Jeśli miłość jest inteligentna potrafi również znaleźć sposób działania przewidujący, słuszny i opłacalny”. Mam wrażenie, że na tej konferencji znajdujemy takie rozwiązania dla naszego zadania jakim jest międzynarodowy rozwój unii kredytowych. Kanadyjczycy pomagających Malawi, Polacy pomagający Białorusi, Irlandczy w Albanii, Amerykanie w tak wielu miejscach...Ta pomoc nas nobilituje. Jeśli ktoś prosi nas o pomoc to znaczy, że jesteśmy coś warci - tłumaczył Grzegorz Bierecki.