Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Gospodarka

Zwycięstwo Justyny Kowalczyk!

Justyna Kowalczyk wygrała w Falun bieg na 10 km techniką klasyczną, trzecią konkurencję finału Pucharu Świata.

Autor:

Justyna Kowalczyk wygrała w Falun bieg na 10 km techniką klasyczną, trzecią konkurencję finału Pucharu Świata. Kolejne miejsca zajęły Norweżki: Heidi Wneg (15,1 s straty), Therese Johaug (16,3) oraz liderka klasyfikacji generalnej Marit Bjoergen (21,7).

"Obudziłam się dość wcześnie i wcale nie czułam, że będę tego dnia jakoś wyjątkowo silna. Zjadłam śniadanie i poszłam na zakupy. Trwały ze dwie godziny; kupiłam dla rodziny i znajomych trochę pamiątek z Falun" - powiedziała Kowalczyk.

Narciarka z Kasiny Wielkiej znów pokazała, jak mocna jest w stylu klasycznym. Od początku rywalizacji biegła w towarzystwie trzech Norweżek. Po nieco ponad połowie dystansu z tego grona niespodziewanie zaczęła odpadać Bjoergen. Polka zwietrzyła szansę i jej nie zmarnowała.

"Planowałam biec spokojnie, czaić się za Norweżkami, tak jak to one zwykle robią za mną. Zaskoczyło mnie, że Marit odstaje, a podczas pierwszego podbiegu pod Moerdarbacken widziałam też, że Johaug biegnie niemal na sto procent, ja za to miałam rezerwy. Podkręciłam więc w końcu tempo i odjechałam jak chciałam" - przyznała mistrzyni olimpijska z Vancouver.

Kluczem do sukcesu nie była jednak tylko świetna dyspozycja.

"Wielkie słowa uznania dla serwismenów. W stylu klasycznym przygotowanie nart ma olbrzymie znaczenie, a moje spisywały się dziś świetnie. Ten sztuczny śnieg tutaj jest już miejscami bardzo brudny, gdzieniegdzie twardy i zlodowaciały lub dla odmiany miękki jak ciapa, a moje narty w każdych warunkach jechały świetnie" - zachwalała Kowalczyk.

Dzięki temu zwycięstwu awansowała w klasyfikacji finału Pucharu Świata na drugie miejsce. Do Bjoergen traci 6,4 s. Właśnie o tyle za Norweżką ruszy w niedzielę na trasę biegu na dochodzenie na 10 km techniką dowolną. Nad trzecią Weng ma za to 58 sekund przewagi.








Autor:

Źródło:

NAJNOWSZE Gospodarka