Post-komunistyczna omerta
W przypadku marszałka Grodzkiego skoncentrowały się wszystkie patologie polskiej demokracji. Po pierwsze, tworzenie politycznych porozumień z pogwałceniem elementarnej przyzwoitości, prawa i obyczajów parlamentarnych. Po drugie, oderwanie instytucji demokratycznej od swobodnej debaty, co jest skrajnie niebezpieczne dla ustroju parlamentarnego.