Ostatni będą pierwszymi
Piłkarska reprezentacja Polski przy okazji Euro 2024 dokonała niebywałej sztuki. Biało-czerwoni jako ostatni awansowali na turniej w Niemczech i jako pierwsi odpadli z dalszej rywalizacji.
Polscy piłkarze w Dortmundzie na zakończenie swojego udziału w Euro 2024 zmierzą się z wicemistrzami świata Francuzami. Dla selekcjonera Michała Probierza nie jest to tylko mecz o honor, ale etap tworzenia nowej reprezentacji.
Wszystko wskazuje na to, że przygoda polskich piłkarzy z Euro 2024 zakończy się po trzech meczach. W Berlinie Biało-czerwoni ulegli 1:3 Austrii, a ten wynik mocno przygnębił nie tylko kibiców reprezentacji, ale także Piotra Zielińskiego. "Chcieliśmy wygrać i znów się nie udało" - przyznał ze smutkiem pomocnik drużyny narodowej w rozmowie z TVP Sport.
Turcja po pasjonującym meczu pokonała 3:1 Gruzję we wtorkowym starciu piłkarskiego Euro 2024. Spotkanie raczej nie było wskazywane jako hit turnieju, ale dostarczyło kibicom wiele emocji, a ozdobą całych mistrzostw będą gole zdobyte przez Merta Muldura i Ardę Gulera.
Michał Probierz przed rozpoczęciem Euro 2024 miał wiele problemów z urazami w reprezentacji Polski. Po meczu z Holandią lista kontuzjowanych piłkarzy znów się wydłużyła, ale lekarz Biało-czerwonych Jacek Jaroszewski przedstawił również pozytywne wiadomości.