O autorze
Nazywam się Anna. Do redakcji portalu Niezalezna.pl dołączyłam w październiku 2021 roku.
Jestem absolwentką Lotniczej Akademii Wojskowej, gdzie ukończyłam studia drugiego stopnia na kierunku Bezpieczeństwo Narodowe. Polityką interesuję się odkąd tylko pamiętam, dlatego też najchętniej podejmuje się tematów stricte politycznych.
Mogą kojarzyć mnie Państwo również z Telewizji Republika, w której jestem jedną z prowadzących poranny program "Przyjaciele Republiki".
Kontakt: [email protected]
Artykuły autora Anna Zyzek
Kosiniak-Kamysz o relacjach z prezydentem Nawrockim. "Współpraca układa się dobrze"
"Możemy się różnić i różnimy się w wielu sprawach, bo nie popieram polityki liberum veto przyjętej przez prezydenta. Jednak w sprawach bezpieczeństwa na razie ta współpraca układa się dobrze" - tak swoje relacje z prezydentem Karolem Nawrockim opisał szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Głowa państwa ma podobne zdanie na temat ministra, co padło wczoraj na antenie Republiki.
Wysadził mieszkanie. Na złość rodzinie
W środę Prokuratura Rejonowa Łódź-Górna postawiła zarzuty mężczyźnie, który doprowadził do wybuchu w mieszkaniu przy ul. Rodakowskiego, chcąc zaszkodzić swojemu synowi i byłej żonie. Podejrzany przyznał się do spowodowania eksplozji oraz pożaru. Został zatrzymany, a prokurator wystąpił z wnioskiem o jego tymczasowe aresztowanie.
Zabójstwo Parubija. Sprawca przyznał się do winy
Jak poinformował we wtorek portal Suspilne Lwów, mężczyzna podejrzany o zabójstwo byłego przewodniczącego parlamentu Ukrainy Andrija Parubija przyznał się do winy w rozmowie z mediami przed rozprawą sądową. Oświadczył również, że chciałby zostać objęty wymianą na ukraińskich żołnierzy przebywających w rosyjskiej niewoli.
Najnowszy sondaż poparcia. Tylko cztery partie znalazłyby się dziś w Sejmie!
Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, do urn poszłoby 56 proc. Polaków – wynika z sondażu IBRiS dla Onetu. Na czele rankingu partyjnego niemal remis: Koalicja Obywatelska zdobywa 28,5 proc. poparcia, a Prawo i Sprawiedliwość 28,3 proc., co mieści się w granicach błędu statystycznego. Co ciekawe, wiele popularnych partii nie znalazłoby się w Sejmie!